Szachownica źle wypoziomowana, ale chyba dam już sobie spokój, bo mi ręce odpadają, no i przy próbach ,,poprawienia" rozwaliłam drugą płytkę ,,Lepsze" jest wrogiem ,,dobrego" powiadają. Po zimie pewnie i tak trzeba będzie poprawiać, więc nie będę się przejmować rzeczami przyziemnymi
Pokażę jeszcze, bo zrobiłam foto miejsce pod Różę 'Veilchenblau' z powojnikiem (proszę wykazać się ślepotą na bałagan i wszędobylskie worki z różną zawartością)
,,Wizja artysty"
Super ten docinek - akurat doszkalam się też z powoników Wrzucam mój klinkier - kupiłam do posadzenia przy nim Rosa 'Veilchenblau' (ma iść nad oknem) razem z powojnikiem 'Madame Baron Veillard'. Wiem, że może kolor nie do końca będzie kontrastował z klinkierem, ale od tego mam powojnika Chciałam rośliny, które nie będą sprawiać problemów.
Jedyne czego się boję to fakt, że ten klinkier się nagrzewa (słońce między 12-17) no i jest opaska ok. 50cm od budynku (czyli dolna część musi kawałek iść po ogrodzeniu chyba).
Tak to wygląda (nie widzimy bajzlu, na dole róża we własnej osobie):
Moja róża nadal w pąkach, ale już widać bordowy kolor. W zeszłym roku dostałam 2 krzaczki od mojego M, jako wyraz ... więc musiała być czerwona. Nie miałam dla niej miejsca, więc przez lato rosła na tarasie w donicy, ale nie mam fotek. Jesienią posadziłam do gruntu i czekam na jej rozkwit. Brakuje trochę słońca i ciepłych nocy. Długo się zbiera.
Moje róże to w większości młodziaki, dlatego pokazuję po jednym kwiatku
Mam je posadzone wokół domu i przy ogrodzeniu, zaczyna mi brakować miejsca,to wyryłam w trawniku dziurę. Ta fota najlepiej to pokazuje.
I kolorami,żeby się nie pogryzły
Same białe wzdłuż wjazdu.
Żółte
Za płotem miniaturki
A pomarańczowe wtryniłam przy babcinej figurce i powolutku wypierają,nasadzenia nagietkowe itd.
Paprotki zasłoniły szałwię,z uporem się odradzają,ale żeby nie robić przykrości babci,juz je zostawiłam w tym sezonie
I różowe młodziaki z innej strony.
Nie widziałam w Anglii na murach aż tak gęsto tych oczek.
Na pewno są wwiercone w fugach takie okrągłe oczka i miedzy nimi poprowadzone mocno naciągnięte linki z ocynkowanego drutu.
Ozz, obejrzyj sobie ten odcinek GW, minuty ok. 13 i 18. https://www.youtube.com/watch?v=x9De1TyhueE
Monty Don sadzi pnące róże i powojniki pod murem z cegły, świetnie widać linki, oczka i odległości. Pędy są opierane, przeplatane poziomo, bo wtedy róże tworzą kwiaty w poprzek na długopędach i przywiązywane poziomo czymś mało widocznym, np. rafią, żyłką.
Wstawię jeszcze zdjęcia z ogrodu Mottisfont, gdzie widać dość dobrze o co chodzi.
I na koniec pergole pod róże z Barnsdale, mam już niemal identyczne stożki. Kratki też.
Piękną masz rabatę lawendowo czosnkową!!! Czosnek obłędny kolorystycznie i jakie ogromne kwiaty, (szałwia też wspaniała)!! To czosnek Krzysztofa czy jakaś inna odmiana
Pisząc do Was, zapomniałam na śmierć,że w samochodzie zostało mi jeszcze jedno drzewko do wsadzenia - moja mała duma ileż ja go szukałam, a sam mi do rąk trafił