Doniu, Anulko
Dziękuję, kolano stare i spracowane, gdyby można je było wymienić
A tak na poważnie to jest spora poprawa i już dzisiaj coś porobiłam w ogrodzie. Drugi tydzień biorę leki bo stan zapalny, chodzę w ortezie, a w przyszłym tygodniu kolejna wizyta u ortopedy.
Najważniejsze że już mogę chodzić i ból znacznie mniejszy.
Witam po dłuuugiej przerwie. Nareszcie naładowałem bateryjki na urlopie i w końcu czas pozwoli na powrót na łamy forum. A gdzie bywałem? Myślę, że zdjęcie powie samo za siebie.
Olacia, w Twoim ogrodzie wszystko wygląda jak zaczarowane.
Żółty, za którym nie przepadam w ogrodzie tak zachwyca na tyle, że dostrzegam u siebie chęć posiadania łączenia kolorów.
acha ja też dostałam gotową roślinkę tylko nie wiedziałam że taka duża rośnie śliczna jest będę musiała przesadzić teraz pięknie kwitnie I jeżówka jak samolocik ha ha Buziam Małgoś warjacje różowe ukończone