Dzięki Danusiu. Z fotkami był mały problem bo w sobotę przerażona obcięłam chore listki z pędami. Wszystko wylądowało w koszu i nie dało rady wyciągnąć. Dzisiejsze fotki to mały procent tego co było. Wydaje mi się , że przywiezione były zdrowe. Ja dałam ciała bo za mocno podlewałam, do tego były u nas ulewy. Po liściach też było, ale to już mój mąż

. Teraz jest upał nieziemski i taki jest efekt. Na początki było kilka ( nie przypuszczałam, że to choroba, bukszpany mam pierwszy raz w życiu ), a teraz ze 180 z 20 napewno jest zarażonych. Tak sobie wymarzyłam obwódkę wkoło klombu, i bryndza. Czy bukszpany z tego wychodzą ? Chyba bym się załamała bo to tyle pracy i kasy.
Zdjęcia dość słabe, telefonem ciężko z bliska a słońce pali jak diabli.
Na tym są takie małe małe kropeczki, przypuszczam , że to z niedożywienia, niektóre mają też białe jasne końcówki obwódki.
Jak słabe foty to może później drowę jakiś lepszy aparat, da się z tych coś zdiagnozować ? Czy środek Previcur będzie na to dobry, taki mi polecano w sklepie ?