Poczytałam o włamaniu do sąsiada, niechęci do szefa, obejrzałam piękny wianek...ale odpowiedzi na pytanie jaki to miskant czeka u Ciebie na podzielenie nie znalazłam...
I też pozdrawiam
Witaj, niestety nie wyświetlają mi się zdjęcia w pierwszych stronach, ale z reszty widzę, że ładnie tam masz Ogromny miskant!
Również pasjonuję się akwarystyką i potwierdzam, że jeden mały błąd i plaga glonów Ale warto się pomęczyć dla efektów Stosujesz JBL Manado? Kolor mi trochę je przypomina. Super litraż! W takim to można poszaleć
Hi hi hi hi (że tak powiem jak Nasz Ogrodowiskowy Kondzio Miły Hihacz ) Aniu - kiedyś nie było na mojej liście chciejstw też hortensji bukietowych i buksików i host (tylko proszę nie mów nikomu bo nie uwierzą albo co gorsza mnie stąd wygonią Dzisiaj już znam nazwy hortensji (oczywiście nie wszystkie ale jedna, ba nawet łacińską i szukam takich które by mi najbardziej pasowały, hosty zakupiłam i na nie czekam a buksiki to chciałabym sama popróbować rozmnożyc Tak, że... sądzę iż z trawkami możesz mieć (a najpewniej... masz) rację Tylko jeszcze do tego nie doszłam Ale już wiem, że to cudo pasiaste u Ciebie (na które na razie nie mam miejsca to miskant zebrinus, dobrze? Pozdrawiam
Wiesz co to za miskant? Bym sobie zobaczyła...Dasz radę zrobić ze 30 sadzonek? Tyle mi potrzeba...muszę trochę ponad 15 m w szeregu pod siatką posadzić...
Masz też niską rozplenicę? Koło kulek i stożków bukszpanowych muszę ją posadzić. Ta, którą pokazywałaś za wielka rośnie...
W każdym razie dziękuję za chęci
Danusiu!
Co to takiego ta igła Kleopatry? Może ja to inaczej nazywam?
Miskant zebrinus zimuje bez problemu.
Kocimietka Fassena sama się rozsiewa w zastraszajacym tempie.
Katalpa natomiast rosnie bardzo szybko. Ta została posadzone na wiosnę 2011 r, taka dość mała sadzonka. Rośnie bardzo szybko, ale, niestety, jeszcze nie kwitła. Muszę ją w tym roku dobrze podsypać nawozem.
Piękne te rabaty a kocimiętke i przetacznik mam juz zapisane na liscie zakupow,katalpa piękna, obcinasz czy zakwita?bo piekne ma kwiaty a miskant jak zimuje Marysiu? podobaja mi sie trawy ale zawsze się obawiam wymarzania a co do rdestu to potrzebuje mocnych podpor bo ma grube zdrewniałe pędy ale zapewne to wiesz ale w oczach rosnie
Noo właśnie o podobny efekt mi chodziło jak u Danusi
Ten stożek ,który już jest ma 1,5 M wysokości , więc trawa musi być spora .. Mam taką jedną brązową ale ona jest niska i słoneczko lubi , więc nie wiem..,
Miskanty są śliczne i wysokością odpowiednie ale jak się na nie zdecuduję , to będę miała łysinę na zimę , a to jest okres urodzinowy u mnie i wtedy właśnie przewijają się u mnie tabuny gości a rzeczową rabata jest tuż przy drzwiach wejściowych ... Achhhh..
Trawy, które podałaś wydają mi się chyba niskie. A jakiej wysokości miałyby być? Czy te trawy miały by się przewieszać spomiędzy stożków? Chodzi mi o taki efekt jak miała u siebie Danusia gdy miedzy wielkimi stożkami (tuż przy stawie) rósł miskant.
Niestety nie mam doświadczenia z powyższymi trawami, więc się co do nich nie wypowiem ale czy zastanawiałaś się może nad brązowymi odmianami carex-ów? Z ich mrozoodpornością bywa różnie ale ich barwy są niesamowite i myślę, że warto spróbować.
Z zielonych kolorów, to mogę polecić miskanta Morning Light. Jest delikatny, ma piękne liście i wspaniale prezentuje się na tle cisów. Jednak nie jest zimozielony
Roślina pod linkiem niestety nie wygląda na miskanta. Przynajmniej to zdjęcie brązowe tak wygląda, Zielone okazy tak, Miałam Gracillimusa Był bardziej beżowy, I wydaje mi się że powinien być wyższy. Zdjęcie dziwnie zrobione z góry. Tak czy siak roślina Bety przynajmniej miskantem nie jest.