Konrad z wizytą w ogrodzie to jest tak że zawsze się jest tydzień za wcześnie lub tydzień za późno - w ubiegłą niedzielę była pełnia kwitnienia piwoni.
Pozdrawiam Jasia
Musiałam posadzić kupione trawy i szałwie i trochę innych, które mi stały w doniczkach. Na razie to nie ma zbytnio wyglądu. Dopiero jak się rozrośnie to będzie ładniej i lepiej. Jeszcze muszę zagospodarować pozostałą część rabaty ale brak koncepcji i roślin. To na później.
hahaha i u mnie perzu dostatek, ale nie będę go focić, jest krótko strzyżony trochę pokrzyw by się przydało - podobno biedronki lubią na nich jaja składać
na fotki czekam...
A teraz popatrzcie co mi moja róża - Aphrodite dzisiaj zrobiła
Wczoraj była taka:
a dzisiaj wracam ja z pracy... a ona... taka:
tak mi zrobiła... i nie widzialam jak się rozwija... no... to jakbym przegapiła w tej pracy "pierwszy kroczek"... że też człek pracować musi jak się dzieją takie ważne wydarzenia
Witaj Asiu. Dobrze, że Jagoda odpowiedziała, bo ja oczywiście nie wiedziałam. Dostałam od sąsiadki. Ja w ogrodzie od paru dni nic nie robię ewentualnie podlewam i musiałam posadzić rośliny, które kupiłam i te co mi wykopała sąsiadka w prezencie- żeby się nie zmarnowały- a tak już rosną. Upał i brak deszczu. Pozdrawiam