Pracowita majówkę, w zasadzie tylko mojego męża, bo ja problemy z noga i musiałam leżeć.
Trawnik zwertykulowany i później nawieziony.
Skrzynia na warzywa juz stoi, pomalowana, częściowo wypełniona, brakuje kompostu tylko.
Ściezka na taras wyznaczona i zabetonowane obrzeża pod nią.
Sylwio z przyjemnością obejrzałam twoja piękną kolorową wiosnę.
Ogrom roślin już tam zgromadziłas.
Dużo ci narcyzów kwitnie. Pięknie.
Nie wypadają ci one? Bo u mnie sporo ich wypalało.
Pierwiosnki bardzo ciekawe i ładne.
Rododendrony też już ci kwitną. Szybciej niż u mnie.
hej- nie wiem jak to sie stało, że nie wkleiłam linka do sklepu z szachownicami- to ten o którym pisałam, że dobry https://order.eurobulb.nl/98-fritillaria?page=1
Moje szachownice:
F. raddeana- fajna, wczesna, juz na koniec marca
kostkowata - tu białe:
Michajłowskiego- te mam już kilka lat, rozrastały sie póki ich nie wywaliłam kiedys latem niechcący. Ale i tak sa żelazne:
palidiflora- teraz kwitnie, śliczna jest. Wyszły mi 2 z trzech szt, i z kiedyś też dwie
Elwesii- te bardzo wydaja się ładne- są wysokie, ok 40 cm i smukłe, kwiatna juz ponad 2 tygodnie:
to jest chyba acmopetalla- niestety kwiatna 2 szt, z 5ciu, ale drugi rok wychodzą, rok temu tylko jedna kwitła. Niskie- ok 12 cm
perskie w tym roku nie kwitną, rok temu zjadły je całkiem ślimaki, więc cieszę się samymi kępami, niech odpoczną.
Proszę o radę bo nie wiem co mam zrobić, mam na podwórku ziemię torfową w miarę rozłożoną. Nie wiem czy ona nadaje się na trawnik to pierwsze, wiec tu proszę o pomoc.
Druga sprawa to po deszczu robi się strasznie "bagiennie" - wczoraj mocno padało prawie cały dzień i dzisiaj jest taki efekt..
Nie wiem co z tym już robić... Proszę o radę.
PS. Proszę nie zwracać uwagi na obsunięcie przy zbiorniku.