Nie wiem kochana, zbierałam je nad stawem, zwykłe rurki trzcinowe, w tamtym roku też ich używałam i się sprawdziły.
Otoczenie mamy ładne- las, po prawej stronie, czyli tam gdzie ta duża rabata będziemy mieć sąsiadów bezpośrednio za płotem. Stąd pomysł tuje + miskanty, zależy mi na dużej prywatności.
Północ jest na moim rysunku w lewym górnym rogu. Zapomniałam zaznaczyć.
Moje główne obawy:
1. Szpaler z miskantów 36m, wymarzony i jednocześnie boję się jak to będzie wyglądało, czy nie będzie go za dużo?
2. Kształt tej dużej rabaty - bardziej skłaniam się ku jednemu paskowi, ale czy nie będzie za nudno?
Z drugiej strony, jakbym zrobiła z jednej rabaty 3 to w plecach każdej mogłabym dać inny gatunek miskanta. Co myślicie? Tyle pytań, aż spać nie mogę
Źle zrobiłam, że zaczęłam od najważniejszej rabaty, bo nie mogę się zdecydować, ale już ziemię mam przygotowaną, więc w tym roku ją zakładam. No i miło jak już coś będzie rosło od frontu