Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Ogród Mirelli 11:38, 20 lut 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Idąc tropem cisa, pomyślałam, że kolumnowy też zasłoni okno, jak urośnie.

Ale gdyby tak ekranik z cisów zrobić w tej części cofniętej?



Byłby ładnym tłem dla hortek, no i zimozielony zimą.
Można go prowadzić wąsko i tylko na taka wysokość, jaka się chce.


Mirella, co jest dalej po prawej? Daj fotkę.
Ogród Mirelli 11:18, 20 lut 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
chyba odmiany męskie cisa nie zawiązują owoców.
Toszka będzie wiedziała.

Toszka? Chodź no tutaj! poradź
Początki w Kruklandii 11:18, 20 lut 2015


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42944
Do góry
Tess napisał(a)

A nie jakoś bardziej romantycznie i naturalistycznie?


No musi pasić do reszty ogrodu.... to za bardzo w naturalizm nie mogę iść

Mózg mi dzisiaj paruje
Początki w Kruklandii 11:06, 20 lut 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Juzia napisał(a)


Myślę dookoła posadzić lawendę a za lawendą trawki i chyba hortensje

A nie jakoś bardziej romantycznie i naturalistycznie?
Zaczątek ogrodu 10:36, 20 lut 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Malgosik napisał(a)

Bo chcę połowę wsadzić do gruntu, a druga połowę zostawić w wodzie. Podobno ładnie puszczają korzenie.

Podobno wręcz odwrotnie Mirka twierdzi, że w wodzie kiepsko się ukorzeniają.

Asiu, piękne siewy. Pelaski już po pikowaniu, czy tak punktowo siałaś?
Pod Laskiem 10:24, 20 lut 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Małe też bielić. Pamiętaj na przyszłośc - bielić w grudniu, a jeśli w środku zimy niewiele białego zostanie na pniach, powtórzyć. Pień musi być do wiosny biały.

Już zrozumiałam. Bez korzenia = z gołym korzeniem.

Nie wiem, czy teraz można sadzić, muszę się dokształcić.
Ale wydaje mi się, że tak, jeśli ziemia byłaby już rozmarznięta. ale sprawdzę, nie sadź jeszcze
Pod Laskiem 09:11, 20 lut 2015


Dołączył: 15 gru 2012
Posty: 753
Do góry
chodziło mi że bez bryły ziemi sam korzeń dzisiaj nie mogę bo mam gości ale jutro od rana biorę się za bielenie. U mnie na wiosce większość właśnie na wiosnę około marca maluje i rodzice też tak robili a tu proszę już w grudniu. A takie małe drzewka dopiero co posadzone z pniem na około 3cm też bielić ? Dzięki Tess za radę.
Ogród nad Rozlewiskiem 00:22, 20 lut 2015


Dołączył: 24 sty 2012
Posty: 5340
Do góry
Wspaniała historia Ogrodu nas Rozlewiskiem. Cudowne miejsce, krajobrazy zapierające dech w piersiach, możliwość obserwacji dzikiej, nieskażonej przyrody.

Tess napisał(a)
Pobyty nad Rozlewiskiem mają często charakter edukacyjny i wielce poznawczy
Mieszczucha na łonie natury zachwyca wiele, niemal wszystko.

Ale niemal tyle samo, co zachwyca, także zadziwia.
Głównie z powodu braku dostatecznej wiedzy

Ja- mieszczuch z urodzenia, z ogromną przyjemnością będę śledzić relacje z pobytu i wycieczek. Będę podziwiać ten cudowny świat widziany twoimi oczami.
Ogród cioci czyli ciociogród :) 22:16, 19 lut 2015


Dołączył: 22 sie 2013
Posty: 7892
Do góry
malgorzata_szewczyk napisał(a)
Kasya te aksamitki to takie bardziej kremowe nie czysto białe i cynie też
Makkasiuaksamitki już w zeszłym roku siałam ale porażka była. Jeszcze raz zasieję a jak nie wyjdą to je już odpuszczę


Aksamitki - nasiona od Legutki ? dzisiaj widziałam w ogrodniczym i jeszcze Verbeną patagońską też od legutki ale obawiam się, że to cały czas ta trefna partia z brazylianą, nie będę już siać werbeny od Legutki wystarczy, że raz się nacięłam !
Mam nasiona od Tess
Pod Laskiem 21:20, 19 lut 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Matko, nic nie zrozumiałam o co chodzi z choinkami i porzeczkami bez korzenia...
Pod Laskiem 21:18, 19 lut 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Monia, bielić drzewka trzeba już w grudniu!
Jeśli dotąd nie pomalowałaś, to maluj szybko, jutro już.

Teraz zaczyna się najbardziej niebezpieczny okres dla drzewek owocowych. Tak się złożyło w tym roku, że praktycznie do teraz nie było mrozu (oprócz kilku dni w grudniu) i było bezsłonecznie. Wiec jeśli ktoś w grudniu nie pobielił, to obyło się prawdopodobnie bez szkody dla drzewek.
A bielenie drzew ma spowodować, ze pnie drzew nie będą się ogrzewać od promieni słonecznych. Bielenie sprawia, że promienie słoneczne odbijają się od pnia i jest on mniej nagrzewany.

Nagła zmiana temperatury spowodowana silnym nasłonecznieniem zimnego pnia może spowodować pękanie kory. W nocy, gdy temperatura spada znacznie poniżej zera, kora kurczy się, natomiast w dzień, gdy padają na nią promienie słoneczne, rozpręża się. Takie ciągłe zmiany powodują, że kora zamiera i na wiosnę odpada od pnia. Drzewo jest wtedy bardziej podatne na ataki szkodników i chorób grzybowych.

Ogród Mirelli 16:30, 19 lut 2015


Dołączył: 18 sty 2015
Posty: 22152
Do góry
Tess napisał(a)
Tylko trzy dni tu nie pisałam, a już że niby zapomniałam?

Rzeczywiście pomyliłam trawy, ice dance ma być. No to on dość szybko przyrasta.
Wiesz, jak się przymiarki na rabacie robi jak się nie ma jeszcze roślin?
Doniczki do góry dnem się ustawia w miejscu, gdzie miałyby być rośliny. I patrzy, czy będzie dobrze. Z każdej strony.
Co do zimozielonego - zastanowię się
.
Może ktoś coś podrzuci?

Nie wiedziałam. Kurczę, a ja całe dwa wory doniczek wyrzuciłam i nie mam nic Ale zapamiętam na przyszłość, to fajny pomysł.
Zastanów się odnośnie tej rośliny. Ja też ciągle szukam.
Ogród Mirelli 16:14, 19 lut 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Tylko trzy dni tu nie pisałam, a już że niby zapomniałam?

Rzeczywiście pomyliłam trawy, ice dance ma być. No to on dość szybko przyrasta.
Wiesz, jak się przymiarki na rabacie robi jak się nie ma jeszcze roślin?
Doniczki do góry dnem się ustawia w miejscu, gdzie miałyby być rośliny. I patrzy, czy będzie dobrze. Z każdej strony.
Co do zimozielonego - zastanowię się.
Może ktoś coś podrzuci?
Ogród Mirelli 15:59, 19 lut 2015


Dołączył: 18 sty 2015
Posty: 22152
Do góry
Hej Tess fajnie, że się odezwałaś myślałam, że już o mnie zapomniałaś
Hakone na tej rabacie nie będzie tylko Carex Ice Dance.
Tak myślę, że jak wszystko porozstawiam i stwierdze, że jest za mało to dokupię i dopiero będę sadziła.
Z drugiej strony to nie chce mieć tak napchane i nie chodzi mi tu o koszty, lubię tak przestronnie
Odnośnie Berberysa: to jest strona wschodnia i trochę południowa, więc by nie rósł w pełnym słońcu, dlatego myślałam o ciemnej odmianie no ale fakt zgubi liście i nie fajnie wygląda. Bym chciała tam coś zimozielonego. Zastanów się i podpowiedź . Nie mam innego pomysłu. Nie znam tak roślin, więc może ktoś podpowie.
A ta rabata z kamieniami zniknie już wkrótce, mój eM ma mi ją przerobić. Ciężko było go namówić
Moja codzienność - ogród Oli 15:28, 19 lut 2015


Dołączył: 04 maj 2013
Posty: 20181
Do góry
Tess napisał(a)
Zgrabny ten sagan. Mam podobny, ale szerszy. Niestety, taki kocioł do gotowania bielizny. Kto pamięta, że się dawniej bieliznę wygotowywało

w moim pamiętam jak rodzice mąkę trzymali
Ogród Mirelli 15:28, 19 lut 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
MirellaB napisał(a)

A jak się rozrosną to nie będzie dobrze?
Podpowiedz co by w róg można posadzić bordowego lub różowego tylko nie wysokie, żeby okna w całości nie zakryło. Ja myślałam o berberysie kolumnowym.


Hakone wolno na początku przyrastają. Żurawki szybciej, ale i tak chyba za rzadko będzie. ale od czegoś trzeba zacząć - więc można i rzadziej, najwyżej dosadzisz, jak będzie za mało.
Berberys chcesz. A jak tam ze słońcem? Bo berberys musi mieć dużo światła, żeby się wybarwił ładnie. No i nie jest zimozielony. Zimą z niego wątpliwa ozdoba.
Fajnie, że przemyślałaś ten uskok i pozbędziesz się tej wątpliwej urody kamieni.
Ogród nad Rozlewiskiem 14:33, 19 lut 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Fajna lekcja przyrody, prawda?
Nie, żebym się chwaliła, po prostu zwyczajnie dzięki moim wizytom w nadbużańskiej wsi uświadamiam sobie, jak mało o przyrodzie wiem.

Agnieszko - czapla też mnie zaskoczyła. Bardzo, bardzo.

Kasiu - tak, to bobry. Jeśli nadal będą w takim tempie ścinać drzewa, to obawiam się, że jedynie otwarte przestrzenie pozostaną. Z mojego domu nad Rozlewisko mam 120 km. W jedną stronę

Aganiu - tak, wycieczki po okolicy są super. Rower to świetny środek do obserwacji przyrody - niespieszny i cichy

Pszczółko
- dużo wiesz o przyrodzie, skoro wiesz, że kania w Polsce nie zimuje
Pooglądałam zdjęcia i poczytałam i wychodzi mi, że to raczej myszołów zwyczajny. Wielkość się zgadza (duży był), kolor dzioba (czubek czarny w żółtej woskowinie). No i to, że siedział w pobliżu drogi. Myszołowy tak często robią, bo na drogach ginie dużo różnych zwierzątek - myszy, płazy. A on to zjada.
Tym: "uwielbiam tu zaglądać" sprawiłaś mi wielką radość.

Dla odmiany czas na zmiany... 12:52, 19 lut 2015


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry
Tess napisał(a)
Zagryzę. Normalnie zagryzę.
Naopowiadała, zasygnalizowała, ciekawość rozbudziła a zdjęć dać nie chce


Tesiula...nie "uduszaj"...zdjęcia robię na bieżąco, ale na efekt było/jest trzeba będzie jeszcze poczekać...

buziaki

Ogród nad Rozlewiskiem 11:31, 19 lut 2015


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Tess napisał(a)
Pozostając w błędnym, jak się później okaząło przekonaniu, że skoro w sobotę jest cudna pogoda, to i niedziela będzie piękna, postanowiliśmy ogrodowe zajęcia odłożyć na dzień następny (zamierzaliśmy wykonać cięcie brzózek) i wybraliśmy się na przejażdzkę rowerową.

Oto, co zobaczyliśmy w jednej z sąsiednich miejscowości.







to bobry tak narozrabiały ?

sliczne widoczki tam masz ile to km od Warszawy ?
Dla odmiany czas na zmiany... 11:26, 19 lut 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Zagryzę. Normalnie zagryzę.
Naopowiadała, zasygnalizowała, ciekawość rozbudziła a zdjęć dać nie chce
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies