Twoje plany są słuszne. Ta niepożądana trawa też jest jednoliścienna i selektywny herbicyd nie działa.
Trzeba cały trawnik opryskać Roundupem ochraniając jednocześnie rośliny obok i robiąc to w dzień bezwietrzny i bez opadów.
Jak wszystko zżółknie po około 3 tyg. trzeba to wszystko przegryźć glebogryzarką, albo przekopać i wyrównać pod nowy trawnik.
Twoje plany są słuszne. Ta niepożądana trawa też jest jednoliścienna i selektywny herbicyd nie działa.
Trzeba cały trawnik opryskać Roundupem ochraniając jednocześnie rośliny obok i robiąc to w dzień bezwietrzny i bez opadów.
Jak wszystko zżółknie po około 3 tyg. trzeba to wszystko przegryźć glebogryzarką, albo przekopać i wyrównać pod nowy trawnik.
Dziękuję Wszystkim bardzo serdecznie za ciepłe słowa...
Rozpływam się...
Już odpowiadam...
Pozwólcie, że zaspokoję ''zawijaskową'' ciekawość Szefowej...
Jestem fanką Mai w ogrodzie,w jednym z grudniowych odcinków,trafiłam na Twój ogród, z niego do Gardenarium,a z Gardenarium na Ogrodowisko. Długo czytałam tylko artykuły, po kilka dziennie...,wołając co chwilę M lub syna, by podzielić się zachwytami, kiedyś kliknęłam... i znalazłam się na forum...
Co do zawijasków, to zachwyciły mnie z ogrodów Hortylus (chyba tak się nazywają), oni strzygą je na pół okrągło i też tak planuję, ale czy sobie poradzę...?
Poza tym uwielbiam zawijaski, esy floresy i elementy kute... dlatego chciałam nawiązać zielenią do tych wsporników. Mam fajnego kowala co robi mi co zechcę...Poza tym przedogródek jest dość skromny, nie ma szaleństwa z kolorami...dlatego taki akcent...
Twoje zawijaski wzorcowe, gdybym tylko widziała je wcześniej, moje posadziłabym gęściej...
Ale i tak poszło 140 sadzonek.
Popełniłam wiele błędów...np. przycięłam je w deszczową pogodę, w czasie... mżawki, chciałam wykorzystać czas... bo nic innego nie szło robić w ogrodzie..., a potem chorowały...
Domek bajkowy, ale powiedz czy moje zamiłowanie do zawijasków "maczało w tym palce" ? czy miałąś zawijaski i trafiłaś dzięki nim na Ogrodowisko? Ciekawa jestem kolejności zawijaskowej.
Najpierw ziemia, przegrabić w trawniku, posypać nasionami, przegrabić lewą stroną grabi (płaską) i podlewać. Nie polecam gotowej mieszanki z nasionami.
Uważam, że jako pierwszy można kupić niedrogą cyfrówkę. Bardzo ładnie robił mi zdjęcia kwiatów Panasonic Lumix TZ 6, teraz chyba są dość tanie. Miał ZOOM 12, ściągał mi kompozycje z drugiej strony ulicy i to jak wyraźnie, a i macro miał dobre.
Trzy boginie przy hortensji! Uśmiechnięte!
Mimo pretensji, że je Parys opuścił!
Cóż, rzeczywistość taka, że mimo
Przecudnych liczek, chłopak dał drapaka!
Lecz nie dlatego, że towarzystwa nie lubi.....
Po prostu bał się, że mu się jego bukszpan zgubi!
Też się Parysowi troszkę dziwię - o rany
Że zamiast dziewczyn wybrał bukszpany.
Ale to pewnie po tym zakupowym szoku
Patrzył i roślinami nacieszył oko.
A mnie nie dziwi taka postawa,
bo wiem jaki będzie finał
na taki "wypasiony" bukszpan
poleci każda dziewczyna ...
Najważniejsze jednak wczorajsze wydarzenie na działce to...... woda wreszcie mamy własną wodę mimo deszczu, dzisiaj podlewałam rośliny i to wężem, a nie konewką jak dotychczas czyli mamy nowoczesność narazie w zagrodzie )) bo domku jeszcze nie ma )
Bez wody nie da rady, to najważniejsze wydarzenie tej wiosny