To Piaskowiec górski - jeest cudny, ale musi rosnąć na skalniaku, powodu wody gnije i zamiera.. tak sie stało z moimi.. szkoda, by były cudne, więcej nie natrafiłam aby kupić.. i posadziłam ubiorki.. wyglądają podobnie..
A to mój piaskowiec.. który był i nie ma.. szybko się rozrasta.. do końca lata będzie wielka kępa
Ja czekam na deszcz
To może zrób chociasz małe dla biedronek takie tyci, tyci 15x15cm
To drewno chociaż na kawałku zasłania mur sąsiada i ten fragment staje się bardziej przyjazny człowiekowi tak jak napisała Mirella ma swój klimat. W tym miejscu działka ma tylko 4m wiec ciężko było czym kolwiek obsadzać. Był bluszcz ale to taka ekspansywna roślina było jej pełno wszędzie
Pozdrawiam serdecznie
Jedną drzewiastą mam, Gabrielo. Pozostałe-lekarska i zwykłe jeszcze mocno w pąkach. Gdzieś pod koniec maja może dadzą pokaz. A ciemna czerwona na końcu , aż w czerwcu. U mnie mało sztuk,ale są w jednym miejscu zgrupowane, to tak wygląda.
Przypomnę ubiegłoroczne.
to zbuntowany,od kilku lat pąki, za sprawą skoczka różnecznikowatego, zamierają na tym etapie rozwoju.
pokazalismy mu toporek, jak wistarii i czekamy na efekty
Odnośnie rodzaju nawierzchni na ścieżki biorę pod uwagę tę żwirowo-piaskową i rozrzucone po ścieżce płyty (o kolor wzór itd nie pytajcie) - przedyskutuje z eMem co jemu by odpowiadało.
Za dużo mieszać nie będę bo wokół domu jest już jeden rodzaj nawierzchni:
U mnie jest bardzo sucho. Trawa straciła swą intensywną zieleń. Z obiecanych burz jakieś przelotne niewielkie opady. Znów marzę o studni.
lubię to zestawienie turzycy buchanana z różowiutko kwitnącym delikatnym kwiatem żurawki