Ana czy czosnki to trzeba co roku wsadzć i wykopywać czy zimują.Jaka to odmiana na tej fotce.Możesz opisać rosliny z tej rabaty i czy na słoneczna wystawę się nadaje.
***
W mojej bajce kwitną teraz różyczki głogu czerwonego, które mnie zauroczyły gdy byłam dzieckiem,
i tak już zostało. Pozdrawiam Magdalenko.
Rozkwita głóg. Jeszcze pokażę go w większym rozkwicie.
Gusiarz...macierzanka jedna od pana Trawki a druga u nas na miejscu kupowana, czy chodzić można to nie wiem...bo ona rosnie w miejscu gdzie nikt nie chodzi (no chyba, że ja w momencie jak coś tnę lub piele i nic jej się nie dzieje)
Szybko zadarnia też karmnik...rozsiewa się niemiłosiernie. I chodzić można a nawet trzeba.
tak wyglądał w zeszłym roku
tak w trakcie
i w tym...
a jeszcze mnóstwo rozsiało się na rabaty po bokach i wywalam go...
Za rok zastanawiam się nad linkowaniem grabów (ktorych nie mam a planuję przed ogrodzeniem)
Teraz śliwę będziemy linkować...
***
Reni, pamiętam, że szydełkujesz, ja też. Bzom majowym zdjęć nie zrobiłam to chociaż na tle mojej robótki pokażę, że już kwitną, i ciekawa jestem co Tobie przybyło, zajrzę. Pozdrawiam.
Wisterią też się pochwalę, choć większość jej kwiatów zmarzła.