Ela jeszcze myślę. Za dużo roślin mi sie podoba.
Żurawki i hosty mam. Te rodki sa blisko tarasu tak jak hostowo żurawkowa. I to by było spójnie i elegancko.
Chyba zaczekam do wiosny na sadzonki z własnego podziału.
Może już posadziłas tam jakieś rośliny, ale ja bym dała coś niskiego. Np żurawki jest tyle pięknych kolorów. Miejsce jeśli jest w cieniu to trzeba rozjaśnić.
Kiedyś te Rodki urosną za 3 lata po 10 cm przyrostów to włącz wyobraźnię. Host masz ale co stoi na przeszkodzie aby kupić zupełnie inne kolorystycznie np biało zielone.
Odpadają hortensje.
Popatrz na jakieś niższe trawy nie ważne że już takie masz
Rośliny niskie i do półcienia. Tawuły są też ładne można je nisko prowadzić i wszędzie ładnie rosną. Tawuła goldflame i gold princes. Popatrz jeszcze na berberysy admiration
Kolkwicji nie znam osobiście. Ale całą resztę polecam, choć berberysy pewnie bym ograniczyła gdybym dziś sadziła. Dają masę koloru cały rok, ale w cięciu trudne przez te kolce jak igły. Fajne i pożyteczne dla ptaków są też ogniki, ale też z kolcami tyle, ze ja jak na razie ich nie tnęKaliny to dobry wybór, derenie też- te trzeba przycinać co jakiś czas by utrzymać w ryzach. Pięknie wiosna kwitną pigwowce i owoce dają. Tawuły są bezproblemowe. Ja to wszystko sadziłam na pełnej patelni i dało radę
Tak, tak, dobrze zgadujesz . Nad krzewami będę pracować. Trochę słabo mi idzie, bo ostatnio ciągle pielę . Albo pada i nic nie robię .
A jakie krzewy byś poleciła? Myślałam (i nawet mam kilka doniczek czekających na posadzenie) o takich jak: kolkwicje (zgadnij gdzie widziałam po raz pierwszy ), żylistki, tawuły, berberysy, derenie np. Ivory halo, pięknotka boudinera.
Może jakieś kaliny jeszcze kupię.
Co jeszcze? (Na patelnię )
Haniu wciąż dużo niezabudowanych działek jest wokoło, wiem, że większość sprzedana więc cieszę się tą dzikością jeszcze.
Cieszę się również, że synek wykazuje zainteresowanie póki co
Asia, to posadź jak Ci się podoba, przecież te tawuły to tanie są, najwyżej komuś oddasz.
Możesz zapytać Judith, ona chyba je ma w swoim ogrodzie i tam są w większym cieniu.
U mnie rośnie w sumie w miejscu dosyć wilgotnym i słonecznym.
Basiu, cieszę się, że na razie jest zainteresowany. Lesze to niż te bajki w telewizji, mam po zimie bajkowstręt
tu trwa walka, zakryte krzewy, muszą zgnić
nie wiem, co posadzę, tawuły zostaną, lawenda do przeniesienia, na chwilę tu jest
oczyszczony trójkąt
wszystko usuniete, ziemia wywieziona, zostaje róża i tawuła, jałowiec ścięłam- ten wielki kawał i zrobiłam kulkę;
posadzę tu hakonki All Gold
dopiero teraz widać jak chodnik wygląda
Viola, dziękuję bardzo, choć w temacie pięknienia jeszcze dużo by mówić, ale powoli do przodu.
11 lat sadziłam sobie to tu, to tam , a teraz "ostatecznie" chciałabym to jako tako zebrać w jakąś całość.
Po 3 latach wsadziłam na rabatę tawuły, bo mi tak się spodobało u Reni i wsadziłam konwalniki od Ciebie. Wszystko dopiero w ostatnich dniach...
Bodziszka czerwonego kupiłam w zeszłym roku, 2 sadzonki nie kwitł jakoś spektakularnie bo był za mały, więc teraz to właściwie jego pierwszy pełen sezon będzie. Zobaczymy jak długo będzie cieszył.
Jak tylko zobaczę że się gdzieś tam z boku ukorzenia to dam Ci.
W Hortulusie gdzie jeżdzę co roku mieli z niego długaśną obwódkę. Zdjęcie robione na początku lipca.
Marta, to jakbyś wpadła ma szalony pomysł i chęć ich posiadania (wiązówek znaczy), to nie kupuj, ukopię i wyślę
Ostatnio mąż rozrobił 10 l mospilanu i opryskał brzozy, tawuły, róże, truskawki, poziomki i hortensje. Jest zatrzęsienie robactwa i rośliny marniały. Jeden oprysk w roku to nie grzech chyba hmmm....
Mamy opryskiwacz akumulatorowy i idzie migiem.
Doooobra, właśnie wróciłam do domu. Foty jutro bo już ciemno. Jestem dość zadowolona z efektu, zobaczymy czy zadowolenie jutro rano będzie na podobnym poziomie he he he.
W sumie upchałam tam więcej niż początkowo myślałam ale mam spory problem z pustymi miejscami . Poza tym kształt rabaty przy mniejszej liczbie kamieni i roślin narzucał bardzo symetryczne rozwiązania i to mi nie pasowało.
Na razie wszystko wygląda dość sztucznie, że tak powiem, ale jak rośliny przykryją częściowo kamienie powinno być dobrze. Na rabacie są głównie carexy Raureif plus dwie sztuki dzwonka poszarskiego (brakuje mi jednej sztuki) i trzy szuki małego przywrotnika. Dzwonek i przywrotnik są od Agaty Brzozowej - cmok!
Z rabaty wysadziłam trzy tawuły brzozolistne, cztery kocimiętki i chyba cztery brązowe trawki. Gdzieś będę to musiała upchnąć. Z kocimiętkami nie będzie problemu, gorzej z tawułami... Żeby było śmiesznie kupiłam je niedawno specjalnie na tę rabatę...
Muszę się nauczyć w ogrodzie odpoczywać, bo ciągle tylko grzebię, kopię i przesadzam Mam wrażenie, że jak nic nie robię to się lenię Tak, nawiozę ziemi, jeszcze mi tam zostało dosłownie: 4 hortensje, 2 świdośliwy, 2 jabłonki (pójdą na działkę raczej na jesień), 2 ozdobne jabłonie Ola, perukowiec, rododendron (do przesadzenia), 2 miscanty, 3 kulki berberysy, 6 kolumnowych berberysów erecta, 3 tawuły, 6 sosen green tower, 3 piwonie, 3 przywrotniki, trochę traw red baron. Trochę problem z tą ziemią bo wszystko znowu muszę wysadzić pewnie się wezmę za to dopiero na jesień, żeby nie męczyć roślin w upale.
Niebieski z tą czerwienią fajnie się skomponował Donica dziękuję
też myślę, że będzie fajny i roślinki powinny się tam dobrze czuć bo tam gliniasto i wilgotno.
Asia u Ciebie też się niezłe kombinacje odbywają Dzięki!