Uleczko, mój wiąz rośnie w glinie, nie ma za mokro, bo został wsadzony powyżej poziomu działki na skarpie, inaczej korzenie by mu utonęły po zimie w zalegającej wodzie, nie dostaje nawozu, jak był młody to dostawał papu................ale ma wilgotne stanowisko , bo rośnie przy oczku, chyba ma odpowiednią wilgotność w powietrzu
Wczoraj wracajac z pracy wstapilam do nowej szkolki niedaleko Kielc i oczywywiscie nie moglam wyjasc z pustymi rekami, zakupy to swietna trawa- niestety nazwy nie znam ale wyglada niesamowicie:
Oraz 8 szt zurawek Melting Fire- nie za duzych ale za to w super cenie po 3,50 zas szt. Aż zaluje że kupilam ich tak malo- takich pieknosci nigdy za wiele
Od razu zaplanowalam miejce dla roslin na rabacie obok domu:
Mam tego bardzo dużo, jest strasznie ekspansywna , teraz już ja tnę jak chwasta bo zarasta mi inne rośliny. Swojej obcinam zawsze kwiatostany - nie sa specjalnie ładne a dzięki temu płoży sie i tworzy dywan liści .
Mój ogród 800 metrowy musiał wytrzymać obecność dwóch 40 kilowych psów . Mam zarówno berberysy jak i tawułki. Bardzo niechętnie obsikiwały berberysy. A nawet jak się zdarzyło , to berberysom nic się nie działo. Tawułki bardziej wrażliwe były.