Moje piwonie, te co już kwitły.... na 10 innych odmian czekam.. posadziłam w zeszłym roku lub wcześniej
W tym roku mam nowych 10 odmian
10 mam kwitących... razem 30. Ale sie dziesiątkami poukładało
Oczywiście coś mogłam przegapić bo liczę w myślach.
Drzewiasta (kupiona bez odmiany pisało tylko, że piwonia drzewiasta żółta (widocznie ktoś sie tak znał na odmianach jak ja.. że tylko odróżnia kolory)
To nie nowe tylko poprawiłam stare
Córcia miała małe z niebieską (o zgrozo ) folią oczko, która sie podziurawiło i zasypało. Chciała mieć nieco większe na hodowlę zwierzątek, zgodziłam się ale pod warunkiem że umieścimy w niem fontannę
Sufruticosa jest za mała, karłowa, lepiej posadzić normalny bukszpan.
Pszczółko róże pół metra od bukszpanów i potem tnij po granicy z bukszpanem, będą narastać w górę piętrowo.
Ryzyko zależy od ceny, ile zaoszczędzisz i ile możesz stracić, polecam nie kopane bo one będą o tej porze już rosły, niedopuszczalne jest kopanie gdy mają przyrosty.
Ja bym dała na tył- najwyższe piętro- rząd hortensji, może być Anabell, albo limelight. Tylko musisz sądząc podsypać im do dołków kwaśnej ziemi. Trawy później ok, ale nie wiem czy red baron- do cienia? Może jakieś z piórami, rozplenice niskie, hosty ok,,ale też możesz wsadzić różne- od takich z wielkimi liściami, do tych mniejszych. Ja jeszcze dałabym akcent kwiatowy - może powojniki? Są takie do cienia, półcienia, fioletowe, granatowe, różowe. Może jeszcze brunery!
Ja tez będę w tym roku robić cienistą rabatę, dodaje jeszcze różę - Reine des Violettes, znosi dobrze cień i złe gleby. Jest pachnąca, purpurowofioletowa, 1,50cm h.
Wrzosy też dziś były u glacoka , choć zwłaszcza te różowe wyglądały jeszcze bardzo ślicznie...
Po goleniu już takie efektowne nie są , ale już wypuszczały nowe łodygi więc trza było ciąć.. Te kremowe są takie poduchowate ,że nawet ciężko je było przyciąć
Pogoda u nas paskudna i niewiele jest do fotografowania. Wszystkie krokusy są pozamykane. Jednak co nieco już widać.
Kolory widać już u Corydalis 'G. P. Baker'
I Zakwitł mój pierwszy Iris reticulata 'George'
A z pobojowiska, które widzieli chyba tylko goście podczas zeszłorocznego spotkania zaczyna się wyłaniać coś nowego.
Gruz i beczki za płotem to porządek u sąsiada. Jak tylko poprawi się pogoda to zasłonią go posadzone tam tuje.
Betonowa konstrukcja zostanie wypełniona ziemią i posadzone zostaną tam rośliny, których już bardzo dawno w naszym ogrodzie nie było.
A w pobliżu ustawiony będzie kompostownik, który leży jeszcze złożony w kartonie.