Myślę, że coś w tym jest. Przynajmniej nie było pleśni pośniegowej jak w poprzednich latach. Ale i tak sporo miałam pracy. Przyjemny "relaks" zwłaszcza po pracy. Właśnie przed 19 wróciłam z ogrodu. Ach te ptaki, jak pięknie ćwierkały, w oddali słyszałam żurawie, a widziałam ...
W takim razie tak zostawie, mam jeszcze pytanie odnośnie tego wypełnienia, w jaki kolor zurawek pójśc, myśle że chyba w odcieniu rdzawym (czy moze lepiej żółtym?) , z prawej strony przed bukszpanem myslałam o średnim stopniu tj. miedzy danica a bukszpanem, myśle o jakieś trawce, ale jesli żurawki byłyby w rdzawym odcieniu to jaka trawa by sie komponowała, któras bronze, zielono-biała czy żółta? ( słońce swieci z prawej strony więc trawka byłay osłonięte przed bezpośrednimi promieniami). Z góry dziekuje za pomoc
Jak to możliwe, źe ja mam u Ciebie tyły?
Juz sobie wszystko zwizualizowalam. Graby dadza radę, chociaż pewna jestem tylko pospolitych... Bo kilka fastigat z powodu nadmiaru wody również straciłam.. Nie posadżcie za głeboko, lepiej na podwyższeniu skoro tam również woda stoi.
Zastanawiam się też czy nie usunąć tej kuli bo straszny tłok sie tu zrobił... Dosadziłabym hortensję na to miejsce, przed podjęciem tego kroku trzyma mnie tylko fakt że zimą coś zielonego tutaj rośnie.... sama nie wiem, co radzicie?
Widok letni
i wczesnowiosenny
Aniu posadziłaś tą hortk do gruntu jak przekwitła czy hodowałaś w donicy do następnego kwitnienia?
Agatko dziękuję, donicę to kupiłam rok temu w ogrodniczym u siebie na miejscu.
Dziś i wczoraj opryskałam wszystko rosahumusem i florovitem a teraz leje. Jutro chyba jakiś nawóz w granulkach posypię. A w przyszłym tygodniu polecę jeszcze raz dolistnie florovitem. Bukszpanów nie ciacham jeszcze, czekam aż puszczą nowe przyrosty. Przycięłam jedynie kostrzewy, bo one później ładniejsze.
parę fotek
teraz
oraz to samo miejsce rok temu... i już niebawem, gdy zakwitną tulipany posadzone w kostrzewach
parę bratków sobie kupiłam w takim bordo kolorze, jeszcze takich nie miałam, zawsze były żółte, białe i niebieskie
Uczę się, ale coś udało mi się wstawić i zrobić. Tak jak pisałam myslę o rabacie z trwami przed drewutnią i powiększeniu tej po drugiej stronie drewutni. Wstawiłam tam drzewa, które w tej chwili faktycznie tam rosna (lub podobne) i krzewy tez, bo na tej rabacie w rogu mam pierisy, rodendrony, azalie. Wyszedł niezły chaos
kontynuacja tej samej rabaty z boku ( z przodu sa hortensje z tyłu pieciorniki, drereń , kiścień - teraz, są też azalie poszłyby w róg
Działka duża to fakt ale co za tym idzie dużo pracy, no ale lepsze to niż ciasnota
A tu moje sobotnie prace.
Na tej rabacie 3 lata temu posadziłam cos co miało mi ją na obwodzie uzupełnić.... tak to wyglądało
w zeszłym roku wyglądało to już tak
i kwitnące
No więc postanowiłam to wywalić i posadzić żurawki
Bardzo mi się podoba - berberys 'Admiration . czy możecie mi doradzić w którym miejscu powinnam go dosadzić i czy będzie pasował o. nie wiem czy bardziej z przodu czy lepiej z tylu. Za tym bukszpanem jest bardzo pusto.
Mam tu perukowca, dwa bukszpany, miskanta i hortensje bobo i te trawki niedźwiedzie futro.
Nornic współczuję. Miałam jakiegoś typu "rylce" w poprzednim domu. Na rabatach wiecznie wypukłe tunele i kopce spod kory, gdy się wydostawały na powierzchnię. A do tego krety. Walka z wiatrakami... Mam nadzieję, że od Ciebie szybko się wyniosą.
Z choiny jestem zadowolona, tym bardziej, że nie była droga 14,10zł/szt, a takie 110cm, już duże i gęste - 24zł. W świetle przyszłych hurtowych zakupów na inne rabaty... odpuściłam te większe .
Umbry skończyłam niedawno sadzić, bo były bez doniczek. Tym samym przystąpiłam do realizacji projektu :
Rabata z umbrami będzie prostopadła do betonowego płotu i murku, ale w stosunku do końca murku cofnięta w głąb działki. Taka prosta, bardzo jednolita rabata o długości 8m. Przed berberysami nie wiem jeszcze co będzie. Myślę....