Porządkowych prac w ogrodzie zostało na 2 dni jeszcze,
Mam nadzieje, że zdążę zanim przyjdą deszcze
Pogoda dziś była cudniasta, dobrze, że wybyłam z miasta.
Kilka sąsiadek w ogródkach spotkałam, wymieniłyśmy plotki,
A teraz po powrocie relaksik słodki.
5 godzin na wolnym powietrzu. Jak ja to lubię.
Ale czerwono słońce zaszło, znowu przymrozek będzie.
Wieści z mojehgo ogrodu
ścieżke z płyt sama układałam, po lewej w trawie porzeczki i agrest
Te pojedyncze mini krzewy zostaną wysadzone i będzie posiana trawa
Moje przedszkolaki wsadzone 2 tyg temu, tzrmielina, bukszpan, tawuła, kalina, dereń, niektóre gałązki znalezione w trawie i wsadzone, a co tam, jest duzo nowych pąków,
I dzisiejsze, świeżo ściete, z użyciem ukorzeniacza, berberysy Kasiu tez wsadziłam, sprobuje z takimi gołymi, mają tylko małe pączki, moze takie się ukorzenią
Skoncentrowałam sie na posadzeniu kulek w donicach, bo tydzień temu to były atrapy... dzisiaj poszły do porządnej ziemi
Przekopywałam i wsadzałam w rożne miejsca buksiki, właściwie to tudno się zorientować odnośnie zmian. poczekam aż trawy podrosną. Dosadzałam kuleczki, stożki z donic, M zwertykulował trawnik, posypałam nawozem, odpaliłam nawadnianie.
Fot własciwie nie mam bo przed chwilą skończyłam i zaraz uciekam
Skończyłam dziś promanalowanie, ponieważ zostało ono przerwane przez awarię sprzętu .. Nowy opryskiwacz spisuje się fantastycznie .. 5 dych a tyle radości ... I nawet palec nie boli , bo jest blokada i psika sobie samo
Moje bidne rodki , które ledwo dysza w tej mojej glinie na dodatek z niewłaściwym odczynem teź dostały porcję żelaza w chelacie ... Przestudiowałam pilnie rady Bogdzi i pzreczytałam pól albo moźecie nawet 3/4 wątków rododendronach i mam nadzieję ,że sie z daignozą nie pomyliłam .. ( inaczej czekają mnie spore wydatki jak te rodki spaliłam