Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Na skraju Puszczy Bydgoskiej 16:32, 23 lis 2022


Dołączył: 25 mar 2020
Posty: 326
Do góry
I jeszcze wspomnienia z grzybobrania
Podkrakowska wieś, foliak, kury i my :) 16:20, 23 lis 2022

Dołączył: 08 cze 2021
Posty: 3589
Do góry
Samosiejki sałaty, ciekawe czy przezimują?



Na skraju Puszczy Bydgoskiej 16:20, 23 lis 2022


Dołączył: 25 mar 2020
Posty: 326
Do góry
Na skraju Puszczy Bydgoskiej 16:11, 23 lis 2022


Dołączył: 25 mar 2020
Posty: 326
Do góry
Listopadowe kwiaty

Na skraju Puszczy Bydgoskiej 16:00, 23 lis 2022


Dołączył: 25 mar 2020
Posty: 326
Do góry
Nowe nabytki- chryzantemy zimujące
- Aleksander

- Angel

-Nn
Zieleń, drewno i antracyt 14:59, 23 lis 2022


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13334
Do góry
Kolejna tegoroczna nowość w moim ogrodzie to poletko(mini skrzynia) daliowe no dig. Właściwie to powstała w zeszłym roku późną jesienią i czekała na tegoroczne sadzenie

Prawie wszyscy narzekali w tym roku na późne rozpoczęcie sezonu daliowego, u mnie kwiaty zaczęły pokazywać się w połowie czerwca, czyli chyba podobnie do tego co było w poprzednich latach. Bez znaczenia było czy rosną na rabacie wiejskiej czy na poletku. Różnice zauważyłam natomiast w wielkości i rozroście krzaczków. Na poletku, na początku sezonu było o wiele więcej zielonego, krzaczki były przy tym niższe, a kwiaty miały krótsze łodyżki w porównaniu do tych na wiejskiej. Dopiero w drugiej połowie sezonu zaczęło się to wyrównywać, ale niestety pojawiły się też mocne wiatry, które położyły sporo pięknie zapowiadających się gałęzi. Mam nauczkę, żeby staranniej podpierać całość. Częściowo za podpory posłużyły mi samosiejki kosmosów(2 dorodne osobniki), ale one też ostatecznie padły pod ciężarem dalii.
Sporym minusem było dla mnie wysychanie podłoża na poletku, zupełnie nie wiem co było tego powodem. Rabaty no dig wszędzie chwalone są za lepsze utrzymywanie wilgoci, u mnie było zupełnie odwrotnie. Na wiejskiej dalie wyglądały świetnie naprawdę długo bez podlewania, natomiast na poletku wystarczyło 2-3 dni bez wody i liście im mdlały.
Czy zostawię poletko na kolejne lata? Myślę że tak, chociaż pewnie za 2 lata posadzę tam już coś innego w ramach płodozmianu. Na pewno wiosną nie dodam już tam obornika, tylko sporą ilość kompostu, a całość wyściółkuję korą (zamiast resztkami po wertykulacji trawnika).
Teraz kilka zdjęć, ale już raczej poglądowo, bo daliami zamęczałam cały sezon.
Koniec maja, miejsca jeszcze sporo - nawet się wtedy zastanawiałam, czy nie dosadzić jeszcze kilka karp

Na początku lipca już wiedziałam, że posadziłam towarzystwo za gęsto.

We wrześniu to już było daliowe szaleństwo

Sezon zakończyłam dzień lub dwa po tym, jak zrobiłam to zdjęcie(18 października).


Wnioski na przyszły sezon są takie:
1. koniecznie muszę solidne podpory zrobić
2. na pewno nie mogę wciskać więcej karp niż w tym roku(a najlepiej o 1-2 mniej)
3. nadmiar obornika powoduje nadmiar liści - tym razem na poletko trafi tylko kompost + gnojówki
4. zdecydowanie więcej kwiatów muszę ususzyć

cdn.
Ogród prawie wymarzony … 14:08, 23 lis 2022


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9561
Do góry
Cześć Dziewczyny
Foty flory i fauny później .

Pomoc w planowaniu żywopłotu (Tsuga, Wejmutka, Hosta) 14:06, 23 lis 2022


Dołączył: 08 sie 2021
Posty: 11
Do góry
Witam. Mam nadzieję że potrafiłam przelać na kartkę plan jaki mam w głowie i jest to czytelne dla innych.
Ogród na wzgórzu, czasem trochę pod górkę 13:48, 23 lis 2022


Dołączył: 15 sie 2018
Posty: 4341
Do góry


Ogród na wzgórzu, czasem trochę pod górkę 13:45, 23 lis 2022


Dołączył: 15 sie 2018
Posty: 4341
Do góry


Ogród na wzgórzu, czasem trochę pod górkę 13:41, 23 lis 2022


Dołączył: 15 sie 2018
Posty: 4341
Do góry


Ogród na wzgórzu, czasem trochę pod górkę 13:38, 23 lis 2022


Dołączył: 15 sie 2018
Posty: 4341
Do góry


Ogród na wzgórzu, czasem trochę pod górkę 13:34, 23 lis 2022


Dołączył: 15 sie 2018
Posty: 4341
Do góry


Ogród na wzgórzu, czasem trochę pod górkę 13:30, 23 lis 2022


Dołączył: 15 sie 2018
Posty: 4341
Do góry
Śnieg pomału topnieje a ja jeszcze sobotnich zdjęć nie wrzuciłam ale może na początek ostatnie podrygi jesieni których nie zdązyłam pokazać.
Tak było w czwartek



Pszczelarnia 13:15, 23 lis 2022


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
No jak to nie jest pracowity listopad to ja nie wiem jaki jest...
Mnie zostało cięcie róż i ocieplenie budlejom korzeni, zwłaszcza tym najmłodszym. Pasowałoby od nowa plewić ścieżki i rabaty, ale ziemia już trzyma korzeni oddać nie chce, pewnie zostanie robota do wiosny.
Wianek bardzo gustowny. Szukając fotek jabłonek rajskich na Googlach w grafice wyskakują min. fotki z Twojego ogrodu



Sylwio, u mnie akcja róże to zawsze kwietniowa wiosna (ileż wtedy jest roboty!).


To się nazywa dobre pozycjonowanie .


Dla Ciebie:





Zieleń, drewno i antracyt 13:05, 23 lis 2022


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
antracyt napisał(a)
Koralowa nn - nie mam na nią pomysłu(oczywiście to pomyłka). Gdyby tak strasznie nie łapała plamistości już bym ją gdzieś wsadziła na stałe, a tak cały czas się waham czy w ogóle zostanie w ogrodzie. Bardzo mi się podoba jej połączenie z groszkiem pachnącym Beaujolais.

(...)


Znakomite, inspirujące!

Świetne róże!

Jakie masz zdanie o róży Kórnik?

Rosa moyesii 'Geranium' - jeszcze mam na nią miejsce ale nie wiem, czego się po niej spodziewać. Chciałam dla owoców ... .

Z tymi łąkami tak jest, w czasie suszy trawniki umierają a takie łąkowe siedliska sobie dobrze radzą.
Zieleń, drewno i antracyt 09:56, 23 lis 2022


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13334
Do góry
a potem nadeszła susza...
Trawa wokół zaczęła przypominać ściernisko, nasadzenia wokół mdlały, za to łączka miała się wyśmienicie.


Pod koniec lipca niestety konieczne były sianokosy. Kocio-psi duet zaczął urządzać sobie w tym miejscu gonitwy, legowisko i polowania na cykady. Łączka zdecydowanie straciła swój urok Zebrałam nasiona, mąż przejechał kosiarką bez kosza, resztki poleżały ze dwa dni na miejscu a potem miałam naprawdę sporo grabienia Przez jakiś czas teren nie prezentował się najlepiej, ale trawa szybko odrosła, a wraz z nią pełno siewek sadzonych wiosną kwiatów. Ciekawe czy dotrwają do przyszłego roku.
cdn.
Zieleń, drewno i antracyt 09:44, 23 lis 2022


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13334
Do góry
Podsumowania ciąg dalszy.
Zeszłej zimy, oglądając ogród w białej odsłonie, doszłam do wniosku, że fajnie by było wzbogacić jedną z osi widokowych o łączkę trawiasto-kwietną. Pamiętam, że w śniegu wyznaczałam granice, niestety zdjęcia gdzieś się zapodziały. Wymyśliłam sobie, że wiosną w tej łączce pojawi się masa białych i żółtych cebulowych. Byłoby pięknie, ale już wiem, że moja ziemia jest dla nich za sucha i jałowa, deszczy prawie nie było przez cały sezon, a podlewać nie zamierzam. Trochę szkoda, ale nawet bez wiosennej odsłony, wiem, że łączkę chcę mieć w ogrodzie na stałe.
Aż do połowy maja "ozdobą" były bambusowe kijki i sznurki, kiedy trawa wystawała na tyle wysoko, że dało się ją zauważyć przy koszeniu, można było konstrukcję usunąć. W międzyczasie wsadziłam plamki kolorowych jednorocznych, które pięknie urozmaiciły tą prostą formę. Na łączkę trafiły: Bupleurum, Saponaria vaccaria, Agrostemma githago w 2 kolorach i odmianowe chabry.


Połowa działki - czyli mam powoli dość część II 08:45, 23 lis 2022


Dołączył: 18 lut 2012
Posty: 14246
Do góry



Lubię te trawki.
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 08:31, 23 lis 2022


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12913
Do góry
Asia sto lat.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies