Mirella trudno uwierzyć ale nie jestem narciarski -tak to jakoś wyszło , basen owszem ale wolę "moje" jezioro nie ma ograniczeń kiedy odpływam "w kierunku zachodzącego słońca" -przy wieczornym pływaniu
Tu chcę się wzorować, chyba na realizacji Danusi. Tylko zamiast hortensji chciałabym róże Chopin, bordowe drzewo bym dała śliwę pissardii. A początek ten od wjazdu by była duża kula z bukszpanu i może dwie-trzy małe, no tego nie wiem szukam inspiracji. Tło dla róż tuje. Przy płocie sąsiadów zwyczajnie byłyby też tuje, bo tam jest już wąsko.