Witam.
Poradzcie proszę, co zrobić z tą choinką?
Dostaliśmy ja od sąsiada ze dwa lata temu, ladnie urosła, ale od góry się ogołociła i w takim stanie trwa już dość dlugo. Pomyślałam, ze dam jej szansę z nadzieją, ze odbije, ale gałazki wydają się martwe. Są suche, łamliwe. Ponadto od strony ogrodzenia jest rzadsza, gałazki są krótsze. Od strony dzialki i jednoczeslnie słońca bardziej bujna. Posadzona jest daleko od ogrodzenia, więc nie ma ciasno.
Co powinnam z nią zrobić, zeby poprawić jej wygląd? Już straciłam nadzieję, ze te suche gałązki pokryją się iglami.
Uformować z niej formę na pniu?