Znowu sie narobiłam, tym razem niewiele przekopywałam - 1 drzewko, 3 krzaki i 7 bylin ale najbardziej zmachałam się porządkowaniem frontu - rabaty przed domem - aleji żwirowej i donic. Do tego sprzątanie podjazdów, chodnika i.... po wszystkim nawet nie miałam siły pstryknąć fotki.. Nadrobie jutro
I jeszcze cos - pamiętacie mój projekcik zmian koło altanki:
Juz nie aktualny!
Dziś ten wielki klon który był na środku i zacieniał całą rabatę został ścięty! Serce bolało okrutnie, miał juz ok 5 metrrów ale powoli marniały świerki za nim i inne rośliny. Teraz wyciepane są tam 2 drzewa:
Jutro Wam wkleje ile mam miejsca - teraz nasypuję tam ziemie z oczka - to bedzie miejsce gdzie posadzę ukochana magnolie gwieździsta , RH, i cos jeszcze, a dołem zostawię wrzosowisko