fajnie tak raz na czas nie mieć dostepu do internetu :
już jestem i spieszę z moimi wspomnieniami 2013 - choć głupio to już takie wspomnienia dawać jak wszyscy myślą jak tu czmychnąć do ogrodu i grzebać i grzebać i ciąć
spróbuję się dostosować do potrzeb i wspomnienia mojej Anglii będą pod kątem inspiracji realnych
zaczynam od wystawy w Birmingham -
spodobałam mi się ta kompozycja m.in krwawnik z dziewanną
ta kompozycja jest prosta i ladnie wyglądała a zainteresowała mnie bo mam te wszystkie rośliny w ogrodzie
Witajcie po przerwie.
Ponownie nabieram ogrodowego wiatru w płuca.
Czytam ogrodowisko i czuję jak wszędzie aż szumi od oczekiwania na wiosnę - jedni planują, inni zakupy już realizują, ktoś nasiona wysiał, a inni już coś w ogrodzie posprzątali i pocięli a jeszcze inni ćwiczą formę a inni nie bacząc na kalorie ziemniaczane babki pałaszują ot i całe ogrodowisko
u mnie też już wiosna a raczej przedwiośnie szumi i tak samo jak Wy śledzę pogodę bo wiosna w lutym to jakiś podstęp chyba
tak więc kilka faktów z mojego ogrodu
krokusy botaniczne - jeszcze 2 tygodnie temu okrywałam je dodatkowo
Aniu wydawała mi się że wklejałam zdjęcie ,ale go nie ma czyli albo pomyliłam watki albo....nie wiem co
Wklejam zatem jeszcze raz jedyne jakie mam w zbliżeniu ,ale nie wiem czy to wystarczające zdjęcie będzie
Ale tak patrze na zdjęcie że to jest ta sama róża tylko już z patyczka(czyli córcia ) tej większej która ci wcześniej pokazywałam