Gabrysiu, zaskoczyłaś mnie tym zapachem Mary Rose, ja mam chyba jakiś słaby nos Dla mnie ona pachnie dość słabo, albo rośnie w najbardziej przewiewnym miejscu ogrodu, dlatego zapach nie jest aż tak intensywny.
Grahama też uwielbiam, a z żółtych róż uwielbiam Pilgrima. Pachnie pięknie tak cytrynowo fiołkowo
Kondzio moje pierwsze liliowce mam pewnie z 15 lat a może nawet dłużej w ostatnich latach bywając na forach ogrodowych poznałam nowe odmiany no i wpadłam po same uszy
Agatko bo pomimo niestabilnej pogody mamy coraz bliżej do wiosny i żeby w czekaniu się nie nudzić trzeba przywoływać wesołe obrazy z poprzednich wiosenek
Danusiu, zrobiłam taką kompozycję poprzedniego lata i chciałabym powtórzyć w tym roku. Zapomniałam nazwę tej trawki, wydaje mi się, że to kostrzewa, ale jaka?
Aniu...kupuję gotowce,kiedyś siałam,ale miałam mizerne efekty i odpuściłam.Sieję to,co u mnie się sprawdziło...a niestety nie wszystkie chciejstwa chcą dobrze rosnąć...
w takich małych doniczkach jak teraz sprzedają kilka takich listków miałyby hi hi hi mimtez sie podoba juz dawno do mnie tak mówiłą te na zdjęciach były z połowy sezonu jeszcze nie wyrośnięte tak wyglądały na koniec sezonu