I szybki szkic (bonsaie bedą przy lustrze, słabo na rysunku je widać). Na środku mini źródełko, po lewej lustro na ścianie, krzaki to horty (jasnozielone kręcone) i rodki (ciemnozielone kręcone).
Czerwone to oczywiście klony japońskie, krzak na środku typu bonsai spróbuje zrobić z konarów czarnego bzu.
Postanowiłam założyć nowy wątek, bo nigdzie nie mogę znaleźć takiego tematu, jeżeli coś przeoczyłam to proszę poprawcie mnie....
W to lato udało nam się dorwać taką balię....
Chciałabym na wiosnę stworzyć w niej miniaturowe oczko wodne... Znalazłam trochę inspiracji w internecie... nie można wstawiać zdjęć tak ? No generalnie chodzi mi o coś w tym stylu..
I teraz.... Wiem co mi się podoba, ale nie mam pojęcia co to za roślinki, jakie tak naprawdę się nadają jak to pielęgnować i co z tym wszystkim dzieje się w zimie.... ?
Pstrokate? Nie mam takich posegregowanych, więc dam z opóźnieniem ale mam coś nowego - moje pierwsze bonsai z bukszpanu i szkic japończyka - już wklejam:
Witaj Sylwio, przyszłam sie przywitać. Udzielam się na forum od trzech dni, ale Twój ogród znam, bo podglądam wątek już ponad dwa lata (wstyd sie przyznać) i cały czas jestem na bieżąco. Jest jednym z moich ulubionych ogrodów. Mam wreszcie okazję pogratulować Ci, bo stworzyłas piękne miejsce. Wszystko jest tak świetnie dobrane, roślinki wypasione i w takich ilościach robią naprawdę wrażenie, a już wyobrażam sobie jak będzie pięknie gdy dokończysz to co zaplanowałaś Pozdrawiam i pozwolisz, że dalej będę Cię odwiedzać.
A to różyczka ode mnie.
Raju dzięki Dorotka, piekne bonsai!
Ale Ci zazdroszcze tego zwiedzania, mam nadzieje że ja tez taką podróż się udam.
Dzieki za kciukasy, postaram się stworzyć japończyka z niespodzianką
Nie bądź taki skromny, twój ogród jest piękny i masz rękę do roślin, jak widzę takie hosty to oczy mi się radują
Dużo, nie dużo to zależy o czym myślisz, mam mniej więcej podzielony ogród na odrębne zakątki, ale jeszcze daleka droga przede mną, mój ogród chyba większy od twojego i dziury w nim muszę wypełniać, i co jeszcze z tym plewieniem nie nadążam, ale nie będę narzekać cieszę się z tego co mam i zbieram siły na wiosny przywitanie
Moje hostowiso, to za dużo powiedziane, mam hosty, jest ich ,niewiele gdzieś tam w kompozycjach, bo cienia dla nich nie mam