Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Połowa działki - czyli mam powoli dość 14:37, 28 sty 2014


Dołączył: 16 paź 2013
Posty: 7183
Do góry
zawitka napisał(a)


Wszyscy mają kołderki a ja ??????------rurki ha ha


Śniegu u Ciebie, że ho,ho. U nas odrobinka, ale mróz trzyma.
A nie uważasz, że te rododendrony wyglądają jak "zmokłe kury"?
Czarodziejskie miejsce na ogród dajany 14:36, 28 sty 2014


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14345
Do góry
Witaj Dajanko pokazuj jak cię zasypało Bo mnie tak o...pozdrawiam serdecznie

Ogród cioci 14:33, 28 sty 2014


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14345
Do góry
malgorzata_szewczyk napisał(a)
Mgła całkiem nie zeszła ale i tak jest ładnie.




Gosiu piękne widoki zadumać się można ....pączusia zjadłam mniam Pozdrawiam
Ranczo Edy 14:16, 28 sty 2014


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14345
Do góry
C.d
Łatka sprawdzała czy dość udeptane he he

Połowa działki - czyli mam powoli dość 14:16, 28 sty 2014


Dołączył: 18 lut 2012
Posty: 14246
Do góry


Wszyscy mają kołderki a ja ??????------rurki ha ha
Połowa działki - czyli mam powoli dość 14:15, 28 sty 2014


Dołączył: 18 lut 2012
Posty: 14246
Do góry


a ja mam osłonkę ---zebrinus.
Połowa działki - czyli mam powoli dość 14:14, 28 sty 2014


Dołączył: 18 lut 2012
Posty: 14246
Do góry
Mnie też cieplej
Ranczo Edy 14:13, 28 sty 2014


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14345
Do góry
Śniegowanie

Połowa działki - czyli mam powoli dość 14:13, 28 sty 2014


Dołączył: 18 lut 2012
Posty: 14246
Do góry


A ja się owinęłam sobie .
Moja pierwsza hortensja w ogródku. 14:12, 28 sty 2014


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry
Ewa napisał(a)


Bogdziu dziękuję za pozdrowienia
Paryż rzeczywiście bajkowy, ale najciekawsi są ludzie. Fascynująca mieszanka kulturowa, zachwycałam się. Różnorodność jest bardzo ciekawa.
A dla Ciebie Bogdziu druga moja kompozycja z wczorajszych zajęć florystycznych





Dzięki Ewus stale od Ciebie otrzymuje prezenty.Miłego dnia.
Działka prawie w Borach Tucholskich 14:06, 28 sty 2014


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 8948
Do góry
Ania kielisznik kwitnie ładnie , czasami liście żółkną po przekwitnieniu i jest wtedy nieciekawie ,
zaczynał wędrować więc zostawiłem tylko jednego w beczce bez denka
a tamte złocienie (i nie tylko oczywiście znajome), Tuchola kilkadziesiąt kilometrów kiedyś tam przez dwa lata uczyłem w LO .... a co jestem facet pracujący - żadnej roboty się nie boję

hortensja NN ze wskazaniem na Pink Diamond ? na drugim Limelight





Kwiatowy ogródek Monteverde 13:55, 28 sty 2014


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Mala_Mi napisał(a)
U siebie w tym roku grubodzioba jeszcze nie widziałam.. ale dopiero od kilku dni jest zima.. za to wrony, gawrony, kawki... od cholery... denerwują mnie te czarne ptaszyska..

mnie też denerwują też u mnie są
W cieniu - zacieniona 13:46, 28 sty 2014


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)

Stipa posiana, Bogusiu, zaglądam do Ciebie, boś Ty guru siania!
A ja lubię obserwować u Ciebie ten ceremoniał wiosenny.

Chruściki - już czas!
...tęsknię już za wiosną....
Rododendronowy ogród II. 13:35, 28 sty 2014


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry
Ewa napisał(a)
Miłego dnia życzę Bogdziu i przesyłam moja kompozycje z wczorajszych zajęć florystycznych




Ewa fajne masz te zajęcia . Właściwie to fajnie jest sie uczyc nowych rzeczy, na dodatek takich ładnych. Teraz będzie u Ciebie w domu zawsze ciekawie i pięknie. Pozdrówka ślę.
Ogród z tatarakiem w tle 13:27, 28 sty 2014


Dołączył: 18 lip 2013
Posty: 1680
Do góry


To szkic moich rabat.
Doradźcie proszę, czy tak może być?

Dodam jeszcze, ze te mocne zielone kreski-to obwódki z bukszpanu.
Z prawej strony są thuje w kolorze jasno-żółtym, natomiast z lewej-świerki.
Przód z dwóch stron bramy jest obsadzony szmaragdami.

Trójkąt między domem a garażami już mam zaprojektowany przez Danusie:



Poznajemy ptaki 13:26, 28 sty 2014


Dołączył: 04 maj 2013
Posty: 20181
Do góry
Szczygły na suchych badylkach rudbekii lśniącej



Chatka Baby Jagi 13:04, 28 sty 2014


Dołączył: 28 sty 2014
Posty: 646
Do góry
Chciałam wam przedstawić naszą historię z działeczką od początku... zaczęłam od wizytówki, ale jakoś nie mogłam się zdecydować co do zdjęć. nie mam tak wszystkiego poukładane porami roku... a nie chciałam wrzucać zdjęć starych... więc stwierdziłam, żeby było po kolei to zacznę od historii naszej działeczki i ogrodu...

( Zdjęcia z okresu przygotowań do kupna i starań o kredyt zima 2010)








Sama do końca jej nie znam... wiem, że sama działka należała dawno, dawno temu do jakiejś rodziny, siódmej wody po kisielu, a nawet dalej do mojej teściowej.... Teściowa pracowała w Krakowie u pewnej Pani Bożeny, nieco starszej od niej, która wzięła ją pod swoje skrzydła w pracy... zaprzyjaźniły się dość mocno i mama w jakiś sposób powiedziała jej o tym miejscu.

( Zdjęcia z okresu przygotowań do kupna i starań o kredyt zima 2010)







Pani Bożena wraz z mężem, Panem Olkiem kupili stary dom ze stajnią i stodołą wraz z otaczającym terenem... Dom rozburzyli ,gdyż podobno nie nadawał się nawet do remontu, klepisko, bez prądu, stary, wiejski dom z kurną chatą, jeśli wiecie co to jest, ale myślę że tak... Ze stajni - wozowni zrobili domek, prowizoryczny, gdyż prawdziwy dom miał stanąć na miejscu stodoły... Jednak z biegiem czasu domek ze stajni był remontowany, upiększany i tak został do dziś.... a stodoła Bogu dzięki stoi nadal i dodaje uroku działce...

( zdjęcia z lipca 2010, ogród już tylko pod naszą opieką )







Pani Bożena i Pan Olek przyjeżdżali tu na wieś wyłącznie na wakacje i w wolne dni, normalnie mieszkając w domku szeregowym w Krakowie... Tak więc w zimie domek stał pusty, a od wiosny do jesieni przyjeżdżali tutaj i odpoczywali...





Niestety czas biegł dalej i powoli zdrowie nie pozwalało im przyjeżdżać na tak długo i opiekować się tym wielkim przecież jak dla starszych ludzi ogrodem i domkiem... Teściowie i ja z mężem zaczęliśmy im pomagać, plewienie, koszenie, obcinanie krzewów, wszystko co się dało, usuwanie gałęzi po wichurach, zgarnianie śniegu w zimie żeby dach wytrzymał.... itd.









Zakochałam się w działce od pierwszego wejżenia i stękałam do niej za każdym razem gdy tam przyjeżdżaliśmy... Pewnego dnia Pani Bożena wspomniała coś o sprzedaży... Nasze uszy odrazu to wychwyciły... Po pewnym czasie sprzedaż, coraz częciej pojawiała się w ustach pana Olka... w dodatku on mocno podupadł na zdrowiu i przestali przyjeżdżać na dłużej na działkę... I pewnego dnia ,mój Piotruś powiedział, że jakby naprawdę chcięli sprzedać działkę, to żeby dali Nam wcześniej znać... Jak to usłyszałam, zaświeciły mi się gwiazdki w oczach...





....i tak po małych kroczkach potem po różnych kłopotach z formalnościami, uregulowaniem własności i prawnych spraw, problemami z kredytami, odkupiliśmy działeczkę... tak po prostu, oboje z Piotrkiem wiedzieliśmy, że chcemy tu mieszkać i żyć.... nawet długo nie rozmawialiśmy na ten temat, nie było podejmowania decyzji, pytań o pieniądze, wiedzieliśmy, że jakoś to będzie.... i jest.... Jestem tak szczęśliwa, że mamy swoje gniazdko, właśnie tu....









Pani Bożena i Pan Olek łatwiej przeżyli tą tranzakcje, wiedząc, że działka poszła w dobre, znajome ręce, że ogród nie zamieni się w kostkę brukową, tylko ktoś będzie dbał o te wszystkie ich lata pracy, które tu włożyli... Mam nadzieję, że sprostam tym różnym oczekiwaniom i ich nie zawiodę...

Aktualniejsze zdjęcia i to co działo z ogrodem (a przeszedł swoje chcąc lub nie chcąc) przez ten czas od 2010 do dziś... następnym razem.... narazie zostawię was z tymi zdjęciami...
Ogród nasz 13:01, 28 sty 2014


Dołączył: 18 cze 2013
Posty: 118
Do góry
Juz wiem , że tutaj znajdują się wspaniałe osoby które pomagaj, może załapie się na taka pomoc. Nie raz korzystałam z Waszej pomocy i pomysłów i teraz też pomocy mi trzeba.

Niestaty ale moje plany odnoście ogródu w poprzednim roku spełzły na niczym. Ale w tym roku juz jest plan.

Pomożecie mi zaprojektować rabatę wraz z posadzeniami od strony wschodniej i południowej, bo niestety ale brak pomysłu.
Wiem tylko że niedaleko tarasu ma być grill i tyle wiem. Wokól tarasu jescze nic nie planuje, ponieważ kiedyś będziemy robić zadaszenie.

Myślałam także, aby coć posadzic przed tujami i śliwami ale i tak nie wiem co.

Ogród pełen złudzeń i niespodzianek 12:34, 28 sty 2014


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22022
Do góry
Dzis łobuziarska mama zajmuje się domem i dziećmi i wywiadówką w szkole, odpowiem później a fotka z awatarku jest taka - huśtawki ni ma, a malwy w 2013 były mojego wzrostu (mam 177 cm
(witam

W przyszłości? Domek zatopiony w zieleni.... 12:32, 28 sty 2014


Dołączył: 18 wrz 2013
Posty: 4785
Do góry
Tusiala napisał(a)




patrząc na te twoje kółeczka od razu skojarzył mi mi się ten ogród, z pięknymi wyspami
https://www.ogrodowisko.pl/watek/1628-nasz-ogrod-kasia-i-tomek-z-radkowa
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies