Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Ranczo Szmaragdowa Dolina II 21:24, 09 lis 2022


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89036
Do góry

kielichowiec już się sypie

te już też zaczynają

Ranczo Szmaragdowa Dolina II 21:22, 09 lis 2022


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89036
Do góry


dębolistna w kolorach
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 21:20, 09 lis 2022


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89036
Do góry


a tak mi buciki zzieleniały

Ranczo Szmaragdowa Dolina II 21:18, 09 lis 2022


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89036
Do góry


temu coś się pomieszało

a potem był jeden deszczowy dzień
Ogród z zegarem 21:16, 09 lis 2022


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16163
Do góry
Miluniu, jeszcze nie wiem, gdzie będzie stał ten pień. Na pewno na jakiejś rabacie, ale jeszcze nie wiem gdzie . Miejsce się znajdzie

Judith, mostek będzie nad rowem, zaznaczyłam to miejsce na czerwono, a na zielono miejsce, gdzie posadzę tuje).
Rów oczywiście będzie przedłużony w prawą stronę.



Zdjęcie już nieaktualne, ale ostatnie, które pokazuje widok z góry. Strzałka wskazuje miejsce, gdzie będzie mostek.



Anetko, dziękuje ❤️
Też się nie mogę doczekać przyszłego sezonu, na pewno posadzę jeszcze jakieś drzewa (mniejsze i większe).
A gadżety konkretne, bo i teren spory, małe trudno byłoby dostrzec .
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 21:15, 09 lis 2022


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89036
Do góry



Ranczo Szmaragdowa Dolina II 21:12, 09 lis 2022


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89036
Do góry



Ranczo Szmaragdowa Dolina II 21:09, 09 lis 2022


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89036
Do góry



Ranczo Szmaragdowa Dolina II 21:07, 09 lis 2022


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89036
Do góry

świerki już ładnie osłaniają


liście wysypane
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 21:05, 09 lis 2022


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89036
Do góry
przycięte wierzby

i taka sterta

podgolone w lasku

Ranczo Szmaragdowa Dolina II 21:00, 09 lis 2022


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89036
Do góry


rain drops takie jabłuszka wielkości wiśniowych pestek ma

a liście lecą z kolejnych drzew
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 20:57, 09 lis 2022


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89036
Do góry
Dobijamy już do bardziej aktualnych czyli listopadowych fotek



jabłonka rajska transitoria na żółto
Bylinowa łąka 20:56, 09 lis 2022


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16163
Do góry
Gosialuk napisał(a)
I na koniec jak zwykle ogólne widoczki. Fajnie, że słonko dodało uroku tym jesiennym zdjęciom, bo następna sesja listopadowa dopiero.



Świetny jest ten widok , wcale nie wygląda na jesienny

Ładne masz chryzantemy, muszę w przyszłym roku sobie gdzieś posadzić
W ogródku Martki 20:48, 09 lis 2022


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
W październiku posadziłam cebule, których już miałam nie sadzić. Głównie narcyzy. I czosnki, których rzecz jasna, też nie było w planach. A także żywopłot na zapłociu, który miałam sadzić na wiosnę. Borówkę amerykańską obiecującą dostawę mikroelementów w kolejnych sezonach nabyłam, ale nie zdążyłam przygotować rabaty. Siedzi w donicach z kwaśnym torfem.






W listopadzie… w listopadzie nie zrobiłam nic. Może zdążę przyciąć róże i skosić trawnik? Uruchomiłam program "ziarno plus" dla ptactwa. Zamówiłam róże pnące i nasionka. Do wiosny poczekają zawilce Honorine Jobert, trzy jarząby Autumn spire Flanrock oraz borówki. Nowy rok, nowa energia

W ogródku Martki 20:48, 09 lis 2022


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
W lipcu nadal wąchałam róże i dziwiłam się przyrostowi hortensji - w drugim sezonie potroiły swą objętość. Odkryłam, że przezimowały wszystkie jeżówki z wyjątkiem Cherry Fluff, wyczuły chyba, że ich nie polubiłam. Lipcowa sielanka trwała. Jednoroczne z wysiewów własnych dały popis, chabry, cynie, driakiew, kosmosy, bupleurum wkroczyły do akcji. Kilka razy zrobiłam bukiety. Warzywa wypełniły wszelkie możliwe przestrzenie skrzyń, ale nie zabrakło ich także na rabatach ozdobnych. Selery tworzyły obwódkę przed Chopinami, kapusty rosły na różance.









W sierpniu obrodziły cukinie i ogórki. Plony własne zamknęły się w kilkudziesięciu słoiczkach. Których wciąż brakowało na zmianę z zakrętkami, byłam częstym gościem centrum ogrodniczego Pod koniec sierpnia dojrzały pomidory, zdążyły przed zarazą. Dziury tu i gęstwiny tam - obnażyły na rabatach błędy nasadzeń pierwszego sezonu. To był leniwy sierpień, nadal wąchałam, wszak róże nadal kwitły. Posadziłam jedynie trzy buczki Dawyck Gold. Rozkręciły się trawy, sporobolusy, prosa, miskanty. Ogród bezdyskusyjnie przejęły we władanie kosmosy Cupcake.







We wrześniu stwierdziłam, że w ogrodzie wciąż mało drzew. Postanowiłam nadrobić nieobecność judaszowców i powiększyć stan posiadania dereni kousa. Po wyprawie do Pęchcina ogród zyskał kilka drzewek o rozłożystym pokroju, takich jakich brakowało. Poza tym w ogrodzie nie działo się wiele, za to w mojej ogrodniczej duszy … grało! W ogrodach angielskich Great Dixter, Sissinghurst, w parku Leeds Castle i w londyńskim ogrodzie botanicznym KEW. Tego nie było nawet na liście marzeń na rok 2022 Wiele podczas tej podróży zrozumiałam. W sensie ogrodniczym to była podróż życia...


W ogródku Martki 20:48, 09 lis 2022


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
Kwiecień objawił się tulipanami z B. - z których ŻADEN nie był tym, którym być miał. Spowodowało to w ogrodzie liczne zgrzyty kolorystyczne - cytryny z czerwienią jasną czy bladego fioletu z czerwienią ciemną. Cóż, wiośnie wszystko się wybacza, ale foch na B. nie minął i tej jesieni niczego tam nie kupiłam. Trzmiele nie podzielały mojego oburzenia.



W kwietniu podziwiałam pierwsze młode listki. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że to zjawisko miało swój PIERWSZY RAZ w moim ogrodzie. Tak tak! Jeszcze sezon wcześniej rosły tu same iglaki. Widok pękających pąków radował serce wyjątkowo.



W kwietniu i częściowo w maju powstały cztery nowe rabaty. To były pracowite miesiące.
Rabata z Aleksandrami of Kent

Rabata z Desdemonami

Rabaty "przed" i "za" oranżerią



Maj był sielankowy. Pojawiły się fioletowe pompony czosnków. Wszystkie wygrzebały się z ziemi i ustawiły sztywno. Dość puste jeszcze rabaty ozdobiły pierwsze liście hortensji i róż. Udało się obsadzić nowe rabaty. Wydarzeniem miesiąca było jednak co innego. Pewnego popołudnia usłyszałam cieniutkie pi pi pi pi, odgłosy młodych sikorek. Nieruchomości w cenie, budka lęgowa powieszona w lutym nie pozostała pusta. Ptasie potomstwo w obejściu zyskało rangę wydarzenia rodzinnego



Czerwiec był miesiącem Austinek. Posadziłam ich jesienią 23 i ku mojemu zdziwieniu - wszystkie pokazały, jak potrafią być piękne i uwodzicielsko pachnące. Dowiedziałam się też, że nad kolor różowy przedkładam jednak brzoskwiniowo-herbaciano-pomarańczowe odcienie Tak, dojrzałość zapukała Uznałam też, że róże w towarzystwie bylin i traw to jest to, co lubię najbardziej. Chodziłam, wąchałam, ogławiałam i tak w kółko. Róże zawładnęły ogrodem i mną do tego stopnia, że przed różanką w przedogródku musiała stanąć ławeczka.


W ogródku Martki 20:48, 09 lis 2022


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
Zamykam sezon 2022. Chwilę wcześniej, niż planowałam, ale bez żalu. To był wystarczająco długi i bardzo spełniony sezon Czas podsumować, powspominać i pomarzyć

Rozpoczął się w styczniu. Dokładnie 10.1. o świcie i na dwa miesiące PRZED terminem przyjechała ekipa ze Śląska i rozpoczęła montaż. Minusowe temperatury nie stanowiły żadnej przeszkody. Tego samego dnia stan „nie ma” zmienił się w „jest”.
Aby przyspieszyć nadejście sezonu, zapisałam się na kurs fotografii. Z którego wyniosłam, że sprawa nie jest prosta i trzeba czasu i cierpliwości „Dobrych” zdjęć jeszcze długo nie będzie




W lutym zatroszczyłam się o jakość gleby w ogrodzie. Za pomocą rozdrabniarki zwanej dalej „młynkiem do traw”, zamieniłam słomę z 17 miskantów w drobną sieczkę. Powstał materiał idealny do ściółkowania rabat i do kompostownika Duuuuużo materiału. Ogrodnicza frajda w sam raz na zimowy, słoneczny dzień.




Marzec uruchomił cebulową mini-eksplozję, pierwszą taką w moim ogrodzie. Przebiśniegi, krokusy, irysy oraz żonkile wystrzeliły wiosną i kolorem. Pod koniec marca oranżeria zyskała posadzkę i otoczenie, ogród nowe rabaty. Szalona ogrodniczka rozpoczęła swoje pierwsze wysiewy jednorocznych. Przeczytała książkę Danusi, nasłuchała się podcastów pary, która razem gawędzi w sieci na temat - i poszło.




Wilczy ogród 20:38, 09 lis 2022


Dołączył: 29 lip 2020
Posty: 3498
Do góry
Basieksp napisał(a)


Moja mama nie lubi zbytnio żółtych kwiatów i pewnie takich osób jest więcej, no ale czy te rudbekie nie wyglądają pięknie, w swojej prostocie, takie skromne a jakie ładne w tych trawach niezawodne na każdą pogodę i warunki, ja je bardzo lubię

Ja lubię żółty, lubię rudbekie, mam duży krzew słoneczników szorstkich - niezawodne
Ogród z zegarem 19:02, 09 lis 2022


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13503
Do góry

Modelka



Taka ślicznotka ale ma futro, aż by się chciało ją wytarmosić
W ogródku emerytki 18:22, 09 lis 2022


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9727
Do góry
Nowe życie butów eMa


Ceglane doniczki dobrze tu pasują
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies