W ogródku Iwony
10:43, 29 sty 2014
Zapraszam chętnych na mini-serial pt."Historia pewnej sadzawki". Tak jak pisałam nasze oczko wodne powstało zanim się wprowadziliśmy do naszego domu. Na tamte czasy było to niezwykłe, bo kto wtedy miał oczka? Większość uprawiała raczej warzywa, stawiała tunele foliowe i siała kwiaty jednoroczne w przedogródku. Nie twierdzę, że wszyscy, ale w naszy kręgu znajomych i rodziny byliśmy prekursorami. Mój mąż własnoręcznie wykopał więc dziurę w ziemi, którą wyłożyliśmy czarna folią - innych wtedy nie było. Posadziliśmy roślinki, napełniliśmy wodą i wpuściliśmy rybki. Otoczenie oczka zmieniało się wielokrotnie, bo nigdy nie byłam do końca zadowolona. Niestety z tamtego okresu mam zdjęcia tylko w albumach rodzinnych - nie było cyfrówek ani komputerów. Najstarsze zdjęcie jakie mam w kompie pochodzi z 2007 r. Oto ono
