Śniegu jak na lekarstwo, lekko się zabieliło, ale tylko lekko i na +1 jest zamiast na minusie, zwariowała ta pogoda, nie wiem jaka aura przywita nas rankiem, ale nie mamy na to żadnej reguły, dobrej i spokojnej nocki życzę i rychłej wiosny w ogrodzie
szukam czegoś na brązowo, żeby temat ogrodowiskowy utrzymać ale tylko klonika znalazłam nawiązującego do wiosny
Nadrobię jeszcze zabawę w kolorki choć śmieję się w sobie, że na siłę czegoś szukam bo prawie nic nie mam :
-Biały: (proszę o zauważenie, że są tu dwie białe roślinki )
no i płot jeszcze miałam przez jakiś czas biały
a to już nie ode mnie ale piękne-guzikowiec(w następnym roku od siebie z ogródka zrobię zdjęcia o ile zakwitnie. Przy okazji moja rodzinka
U nas też lodowisko.... śniegu zero..... a z brązu to rudbekia Green wizard's... jedna się została, resztę wyrzuciłam, bo co to za kolor???
I jeszcze irysa mam brązowego, albo miałam, bo irysy przesadzałam, a tylko cześć upchnęłam byle gdzie i byle jak.. nie wiadomo co zostało a co wyrzuciłam..