Mój zielony świat
12:05, 09 lut 2014
Kondziu, odwzajemniam hi hi
Aniu, a ja rozkoszuję się bogactwem, energią, różnorodnością i kolorami Twojego ogrodu
Margareta, ja rutewkę Delawaya kupowałam jako sadzonkę. Można też wysiewać, ale należy pamiętać o stratyfikacji, którą potrzebuje, czyli wysiewamy jesienią.
Ja teraz poluję na odmianę o białych kwiatach i różowych pełnych
Przemku, proszę
Podoba mi się Twój plan, czekam na efekty realizacji.
A we Wrocławiu wiosna!
Zimy właściwie nie było. Porządnie mroziło przez 1 (słownie: jeden!) weekend.
Kwitną już ranniki, przebiśniegi i wrzośce
Zostawiam serdeczne pozdrowienia i dzisiejsze zdjęcie żółtego słoneczna i grubodzioba.
Aniu, a ja rozkoszuję się bogactwem, energią, różnorodnością i kolorami Twojego ogrodu
Margareta, ja rutewkę Delawaya kupowałam jako sadzonkę. Można też wysiewać, ale należy pamiętać o stratyfikacji, którą potrzebuje, czyli wysiewamy jesienią.
Ja teraz poluję na odmianę o białych kwiatach i różowych pełnych
Przemku, proszę
A we Wrocławiu wiosna!
Zimy właściwie nie było. Porządnie mroziło przez 1 (słownie: jeden!) weekend.
Kwitną już ranniki, przebiśniegi i wrzośce
Zostawiam serdeczne pozdrowienia i dzisiejsze zdjęcie żółtego słoneczna i grubodzioba.