w końcu dotarłam do końca zimy i początku prac przy warzywniku. Nie sądziłam, że taki efekt z warzywnikiem osiągnąłeś w ubiegłym roku - naprawdę super! Pozdrawiam i wracam do lektury
W taki sposób myślę .... sama musisz ocenić wielkość tej rabaty słupowej ..... aby wygodnie było wejść do środka i ciąć rośliny .... Ciebie już tak razić nie będzie a i panowie będą mieli dostęp do słupa ..... To chyba najbardziej optymalne rozwiązanie .... A rośliny na żywopłot sobie dobierzesz według upodobań Po zewnętrznej stronie tej rabatki można poupychać jakieś zwiewne trawki typu rozplenice lub carexy
Marzenko lubię kolory i ten chaos jaki tworzą, co nie znaczy, że nie lubię waszych precyzyjnie zaplanowanych i elegancko obsadzonych ogrodów, jestem częstym gościem w takich ogrodach, patrzę i podziwiam i za każdym razem dochodzę do wniosku, ze u mnie taka harmonia to nierealne osiągnięcie
Zdecydowanie bardziej polubiłam ten Twój fragment ogrodu latem, ale tegorocznej zimy nieźle się również prezentuje. Przyroda trochę nam zwariowała, dzisiaj wyczytałam, że nie było takiej pogody od 100 lat.
Chciałam Wam pokazać hortensje, których widok powalił mnie na kolana. Nigdy nie widziałam hortensji w takim kolorze. Przy okazji może pomożecie ją zidentyfikować. Zwłaszcza szpaler robi niesamowite wrażenie
Mam taką samą....przywędrowala ze mną z poprzedniego ogrodu... W nowym z pieć razy ją przesadzałam , rosła przez 2 lata w donicy w czasie budowy i zapoimnałam ja podelwać.....A ona kwitnie jak goopia.... W tym roku zrobilam jej wiecej miejsca , zobaczymy co pokaże