Jolu cieszę się, że mogłaś się troszeczkę rozgrzać u mnie zima paskudna, dzisiaj zimno i wiatr wrażenie jakby ktoś po twarzy żyletkami kroił najmilej w domku
No to jeszcze zdjęcie z tamtego okresu stodółki z dębami i daglezją....
( 14.11.2010 )
I naszej zmory....
I wprawianie nowych okien... fajnie w listopadzie.... dobrze że taka ładna była pogoda... Wtedy też, zamiast okienka wstawiliśmy drzwi tarasowe....
(20.11.2010)
Za Piotrusiem widać zasypany wykop pod wodę....
(23.11.2010)
( i domek w trakcie remontów, ocieplenie i te okna )