Małgosiu, wyobraż sobie, że my w pierwszy dzień świąt wstaliśmy o 5 rano i też się zastanawialiśmy czy jechać U nas deszcz, wiatr i baliśmy się, że podobna pogoda będzie w górach a w Rzeczce przywitała nas przepiękna zima!
Jak tylko będziesz miała czas to polecam góry na poprawę nastroju, na naładowanie energii Dziękuję za żąyczenia i również życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
Polinka miałem pecha przy wejściach na Śnieżnik (w czasach technikum) trafiałem zawsze na okrutną mgłę, ciężko było zobaczyć wieżę nawet stojąc obok a jak mgła po latach opadła to została już tylko kupa kamieni
Zbyszku wierzę, że ekipa była mocna Pierwsza większa górka i już nocne wejście...podziwiam! Jak jesteśmy przy wspomnieniach to może masz zdjęcia wieży widokowej na Śnieżniku? Byliśmy tam wczoraj i usłyszeliśmy informacje, że są plany na budowę nowej.
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku i życzę tyle samo zejść co wyjść!
Odpoczywamy dalej Śniegu po kolana a na szlaku podobnie jak u Was na stoku. Lód i śnieg...
Dałaś radę po Sylwestrze zmobilizować rodzinkę na wyjazd? Dziewczyny też jeżdzą na nartach?
W Cz.G. byliśmy o 9 rano i już był niezły ruch. Pewnie jeszcze byliście we Wrocku? Sylwestra spędziliśmy przy góralskim ognisku z kiełbaskami i ciepłymi napitkami-niezapomniane przeżycie. Jutro wrzucę zdjęcia ze Śnieżnika-to dopiero śnieżna kraina a ilu narciarzy skiturowych!