Bożenko, to ten z na przeciwka,jak stawiacie samochód to na przeciwko mojego domu.Są różne wersje,że w lasku obok i w drugim lasku spory kawałek dalej,gdzie chodzę na kijki.Tragedia straszna,mężczyzni są mniej odporni psychicznie na życie.
Kasiu,masz rację - o matko- bo co tu więcej można powiedzieć.
A ta drewniana pokrywa to pomysł na moją studnię - zastanawiałam się, jak zrobić, żeby można było wejść do środka studni i żeby studnia była płaska. Wystarczy zdjąć drewnianą pokrywę.
mam tylko "takie sobie" zdjęcia z telefonu ale będziesz miała wyobrażenie dlaczego napisałam "wsiowa różanka"...róże, szałwie, orliki... kolorowo jak licho...każdy krzak inny...nic pod linijkę...ale wiesz...ona jedna jedyna taka i .....przepadam za nią
Wklejam Ci Magda haczyki.
Dla porównania wielkości (chociaż są też większe) na pierwszej fotce przystawiłam żarówkę z lampek choinkowych. Z daleka niewidoczne. Ściągane jednym pociągnięciem za folię z lewej strony. Nie zostawiają żadnego kleju. Nie mam tylko doświadczenia na ścianie. Farba na gipsowym tynku może różnie reagować....
Na ostatnim zdjęciu są w paczce również większe. Myślę, że na youtube albo stronie producenta może być filmik z montażu i demontażu.
nic gorszego nie można wymyślić ... tak myślałam jak anno domini 2012 cała Polska gnała do Bogdzi ... ja siem wstydziłam ... jako debiutująca na forum ... do dziś żałuję !!!