W związku z permanentnym brakiem modeli do robienia fotek w ogrodzie , trzeba zacząć wspomnienia z lata , coby całkiem nie poddać się burości i szarości dnia
Bogdziu, dziękuję, wszystkiego to ja na pewno nie potrafię, ale starałam się zrobić jak najwięcej, by wykorzystać przerwę w budowie. Teraz będzie powoli i spokojnie.
Lubię zdjęcia roślin w zbliżeniach:
Mariolu, długo miałam lenia - zimno, wieje, łee, nie chce mi się. Ale teraz chciałam coś zrobić, a pogoda tym bardziej przeciwko mnie Może jutro? Ewentualnie weekend zostaje... w ten nie wyściubiłam nosa, tylko na giełdzie byłam (i tak pod dachem). Trochę jednak jeszcze do zrobienia jest, mam nadzieję przed weekendem nie spadnie śnieg... Kalina Ci kwitnie?? wow
Ja mam mini pięknotkę bodiniera, ma z 15 cm, a obsypana jest fioletowymi owocami Cudna jest, muszę fotkę zrobić
Bożenko, zapraszam, miło mi że zaglądasz!!!
Rybki dla Ciebie (słabe zdjęcia, ale lampa się włącza, a rybki uciekają:
Powyżej te całuski właśnie, ciągle całują wszystko (odżywiają się glonami
No właśnie prócz tego co jest to nie wiem co tam władować po selekcji rabata zostanie pusta tak jak ja przedstawiłam.
Tło to iglaki.
Myślałam o placyku na ławeczkę , a podwyższenie ma być naturalną zasłoną .
Po bokach hortensje bukietowe, z prawej strony żurawki.
Dziękuje, bardzo mi miło W tej tonacji powstanie jeszcze choinka i drugi mniejszy wianek z szyszek, ale te muszą wyschnąć bo świeżo zebrane
Jeszcze może kilka innych rzeczy zrobie, ale to już zależy wszystko od czasu.
buuuu nikt mnie nie odwiedził chyba już wszystkich zima zamroziła
a ja mam dla Was plan całego gospodarstwa naszego ze wszystkimi elementami
teraz już każdy się u mnie odnajdzie i może wspólnie uda się zagospodarować te moje zielone skrawki (choć na tym skanie wyszły niebieskie )
Pozdrawiam wszystkich ogrodomaniaków :*
Bogdziu, jak lubię pogiętości i pokrętności, fakt, mam jedną sosnę, która, za chiny nie chce trzymać się palika, taki płaz........ z niej się zrobił, ale ja jej nie będę na siłę prostować, bo..............to taka żmija w moim ogrodzie wredna, pokrętna i wyjątkowo niechętna..............indywidualność schowana, rozpłaszczona, nie focę jej i nie dotykam, bo jej gałązkę ułamałam, jak coś zrobić próbowałam
ale tem widoczek uwielbiam
tu z kolei sosna po zimie ma za bardzo powyginane gałęzie od śniegu
tę sosnę muszę związać przed zimą, ale jak ja siem tam dostanę, brakuje mi Zbyszka do pomocy