Ania testuję nowy aparacik (nie mylić z aparatem np -lustrzanką)
Danusia -blisko i daleko bo około 90km, z Chojnic 80 na południe w kierunku na Świecie -Toruń -Warszawa : może następnym razem w letniej(i nie tylko) porze -zapraszamy (J. Stelchno )
Witaj Dominiko
Miło że zajrzałaś do mnie,ja już u ciebie byłam nie raz,oglądam wianek,ładny
A twój ogród piękny i tyle kwiatówPytałaś u mnie o tą hortensje ogrodową -podoba ci się,to moja
Dla ciebie miłej niedzieli
Prosta, ale elegancka Musisz mieszkać tak daleko? Dlaczego......??????????????
A rączki jak? Pracujesz w rękawiczkach? Ja bez i to jest błąd, ale inaczej nie potrafię. Teraz niestety moje ręce wołają o litość Kosmetyczka się załamie, jak zobaczy moje ręce i będzie się zastanawiać, co ja takiego robiłam I pewnie nie uwierzy, że w ilościach akordowych wianki wiłam
Nie żartuję. Małe spięcie z osobistym M. i wianek zliczył wrzut do kosza. Innych dekoracji świątecznych w tym roku również nie będzie. No jakoś tak święta w złym czasie wypadły w tym roku
Ale za to pokażę Wam jakie kartki z synem zrobiliśmy. Jeszcze nie skończone, ale już coś tam widać
Ostatnie zdjęcie wyszło najgorsze i jak skończymy, to może zrobię jeszcze raz zdjęcie, ale już porządnym aparatem. Gwiazdka na tej ostatniej kartce jest zrobiona z piasku i pociągnięta złotym lakierem do włosów. Wygląda super, tylko na zdjęciu g... widać.