Niesamowita 6m wow, czy to Twoja duma, bo ja jestem dumna z tej brzozy i z Ciebie
Zbyszku, ale mam ubaw, jak siem widzę na tej drabinie
Ty spindrak jesteś to co innego i tutaj w konkury z Tobą nie pójdę i całkiem Cię rozumiem, bo Ty szczyty zdobywasz
to co innego, jak słusznie zauważyłeś, że p. oścista ma 2 czuby, popatrzyłam na moich srebrzystych co w trójce stoją jak w wojsku
dwóch z nich miały podwójne wierzchołki i wiesz co zrobiłam, M trzymał drabinkę, ja siem wyspindrałam i z trzęsącą siem dooopą zrobiłam co trzeba, na fotach widać strzelające jedynki
Agnieszko z Jurajskiego Ogrodu dziekuję za odwiedziny.
Danusia napisała artykuł o jarzmiankach więc dzisiaj rozdaję zdjęcia z jarzmiankami , niektóre sprzed kilku lat.
Agata a ja jestem zwolennikiem "prostych zwisłości" więc dopóki mogę to prowadzę przy paliku, niech zwisają byle prosto (równo) jak mówiło się w wojsku
Twoje okazy leciwe i dorodne pierwsze jeszcze chyba z ubiegłego wieku
mój rekord to około +6m brzoza Youngii a robi się to tak
Obwisły czubek i zasychająca gałąź (przy reszcie zdrowej) to może być zwójka sosnóweczka, walczę z cholerą już drugi rok.. atakuje świerki, a wygooglałam, że to świerk u Ciebie. Gałąź wytnij, a wiosną jak będą nowe przyrosty to obserwuj nowe przyrosty dokładnie, jak tylko jakiś więdnie to wyłam go i zajrzyj do środka.. w to zgrubienie na rozwidleniu i w nowy środek przyrostu. Tam sie ukrywają. Potem atakują całą gałązkę.. i usycha.
U siebie o tym pisałam, na starym wątku .. https://www.ogrodowisko.pl/watek/1401-ogrodnik-mimo-woli?page=471
Moja Rivierka rośnie jako drzewko Jest u mnie już 5 zim.. nigdy nie okrywana.. i na środku trawnika
Pierwsze lepsze foto z brzegu dla zainteresowanych.. niestety kwitnie najkrócej z pięciu które mam... Ale kwiaty porcelanowe, duże, bladożółte.. jest piękna.
No troche popilnowałam chłopców, choć efekt nie wyszedł powalajacy z zewnętrznej strony i tam muszę jeszcze popracować nad wykończeniem. Ale od strony wejsciowej wyszło fajnie : ) Nowa zabudowa to tam gdzie jasne drewno
Najbardziej się ciesze że na zime mam miejsce na glirlandy i lampeczki - słupy!
Po zewnetrznej stronie będą zaczepione donice na kwiaty, zaś od gruntu puszczę pnącza. Jeszcze oczywiście czeka mnie malowanie na brąz (a na wiosnę kasztanowe płytki i koniec!
Zbyszku, ja tylko podglądnęłam mistrzów w gazetce, Ty miałeś więcej szczęścia, przygotowałam dla Ciebie pismo obrazkowe, o pokrętności i wygibasach ogrodowych, które ja uwielbiam
ale najpierw moja trójca Picea pungens Koster
jej mość pogiętość
Kocham iglakowe rozmaitości, tak sobie je po układaałm w ogrodzie
Kasiu okrycie jej nie zaszkodzi pod warunkiem że za wcześnie tego nie zrobisz Ja ma taką samą, tez krótko kwitnie i jest cudowna. Moi znajomi maja taką samą jako wieeeeeeeelkie rozlożyste drzewo po 10 latach od posadzenia. Dlatego moja poszła w kat ogrodu , gdzie na nią szczególnie mrożne wiatry wieją. Wg mnie jest bardzo odporna, chyba najodporniejsza ze wszystkich posiadanych przeze mnie magnoli. I tak twierdzę że o powodzeniu kwitnienia decyduje nawozenie w poprzednim sezonie
Wprawdzie Wrocław cieplejszy ale ja mieszkam w jego okolicach, gdzie wieja mrożne zachodnie wiatry, temperatura zimą jest zwykle o dwa stopnie niższa i magnolia nie ma żadnej oslony tylko 12 ha pola na ktorym hulają mroźne wiatry.
Aniu, jak będziesz następnym razem przejeżdżać koło mnie to mus, do mnie zaglądnąć i zbadać sprawę.... pisałam wcześniej o zjawisku inwersji, w wyższych terenach bywa cieplejsza temperatura, ale wiatry są mocniejsze, więc sadzimy na około ogrodu zielone ściany
Woda w oczkach nie zamarza, bo są w niej ryby.......2 pompy chodzą przez całą zimę, przy 20 stopniowych mrozach, usnęły nam karpie Koi
klon chusteczkowy , o którym mówisz, to chyba Acer shirasawanum 'Aureum'
To już całkiem duże drzewo, ale wspominając początki ogrodu, każdą wiosną jak rozwijał liście nie mogłam od niego oderwać oczu, on rośnie nad samych oczkiem wodnym
Janek taki tutaj jeszcze malusi dla nie wtajemniczonych to świerk kłujący Jan Byczkowski
nie da się ukryć klofobem jestem
na górnym zdjęciu, niezawodny duet Atropurpurem i zielony disectum