Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Trzmielina - Euonymus

Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50261
Dodany 23:57, 18 paź 2013
Ja bym ją wykopał, sprawdził korzenie. Jeśli są w porządku to posadź ją od nowa w dobrej ziemi
megabasia

Dołączył: 26 maj 2012
Skąd: okolice Krakowa
Posty: 326
Dodany 21:41, 26 paź 2013
Gardenarium napisał(a)
Trzmielina oskrzydlona jesienią przybiera piękne barwy






No właśnie...czekałam na te spektakularne widoki, a moja posadzona na wiosnę trzmielinka zaczęła się jesienią pięknie wybarwiać, po czym....kilkanaście dni temu spuściła wszystkie listki Normalne to? Miała być jesienno-zimową królową ogródka, a wygląda marnie
Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50261
Dodany 11:00, 27 paź 2013
Było kilka mocnych przymrozków, wiele drzew i krzewów zamiast wybarwić się po prostu zrzuciło liście - nic jej nie jest.
megabasia

Dołączył: 26 maj 2012
Skąd: okolice Krakowa
Posty: 326
Dodany 12:12, 27 paź 2013
ok dzięki.
kachat
Las

Dołączył: 15 cze 2012
Skąd: Wawa/Suwalszczyzna
Posty: 2244
Dodany 22:50, 21 lis 2013
Co do mojej trzmieliny, to wykopałam i przesadziłam, bo nijak nie pasowała do tej drugiej obok... Wszystko z nią ok jest, choć trochę liście się przebarwiły i podmarzły. Aha, i jeszcze dwie trzmieliny są bardzo podobne do tej podmarzniętej, z płożącymi się listkami. Czyli mam w sumie 3 krzaczki takie z ciut mniejszymi listkami i bardziej pokładającymi się, wyciągniętymi gałązkami, a dwie w ogóle się nie przebarwiające, wyglądające kwitnąco, z nieco większymi liśćmi i gałązkami sztywnymi skierowanym bardziej w górę. Czy to możliwe, że to różne odmiany..? Czy też mogą się tak różnie zachowywać egzemplarze tej samej jednej odmiany? Bo już zgłupiałam z lekka...
Viola
Images

Dołączył: 20 sie 2013
Posty: 3482
Dodany 17:13, 30 lis 2013
Zobaczcie jaki wielki krzaczor - odmiana Gaiety. W Krakowie w ogrodzie botanicznym.
____________________
Viola Pomóżcie wyczarować mi ogród
Zuza
Profilowe

Dołączył: 09 sie 2011
Skąd: okolice Wieliczki
Posty: 267
Dodany 10:17, 24 sty 2014
a ja mam pytanie odnośnie trzmieliny na pniu. Mam trzy trzmieliny: dwie rosną w donicach więc mrozy spędzają w pomieszczeniu w którym jest w najgorszym momencie -2 stopnie. Trzecia rośnie w ogrodzie ale w najbardziej zacisznym miejscu i obecnie jest okryta dość mocno. Zastanawiam się czy posadzić kilka jeszcze ale już w mniej zacisznym miejscu (no dobra wiatry tam dują i hulają) czy jest szansa przezimować trzmielinę na pniu w takich warunkach? Jeśli tak to jak to zrobić? Okrycie wystarczy?
Gardenarium
Img 9779 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 76681
Dodany 18:52, 24 sty 2014
Jakie masz trzmieliny? Gatunek poprosimy
Czy Fortunego kolorowe odmiany?
Zuza
Profilowe

Dołączył: 09 sie 2011
Skąd: okolice Wieliczki
Posty: 267
Dodany 23:32, 24 sty 2014
Jeszcze nie mam- tzn poza tymi 3 ale nimi się nie martwię. Chodzi mi o to czy mają szansę szczepione na pniu przeżyć zimę na wietrznym stanowisku (i nasłonecznionym) a jeżeli tak to jaką odmianę kupić i jak je zabezpieczyć. Że też ja nie potrafię jasno przedstawić swoich myśli
Gardenarium
Img 9779 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 76681
Dodany 21:47, 25 sty 2014
Lepiej nie sadzić ich na wietrznym stanowisku, a zacisznym, Bo jak w kiepskim miejscu to maty słomiane
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies