Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie...
21:21, 28 gru 2013
Mariolko masz rację, te bombki były bardzo pracochłonne, ale młodzi mają zręczne palce i pomysłowe główki to łatwiej im wychodzi, a córa nawet nie podejrzewała, że ją to tak wciągnie, zawsze mówiła, ze ona takich rzeczy nie nie potrafi
wyczarowała też czapkę Mikołaja
z poskręcanej gazety