Ten wianek to prawdziwe powitanie Pani Zimy i Królowej Śniegu.Modelowy okaz. Ja nie wiem, jak się takie bombki na wiankach mocuje? Zawsze mam wrażenie, że one tak na niby się trzymają, tak zwiewnie i ulotnie wyglądają.
W końcu i ja wstawię swoje tegoroczne ozdoby Świąteczne. Zrobiłam 4 wianki, 2 dla mnie i 2 dla sióstr na prezent. Może jutro zrobię jeszcze jeden- jak się wyrobię z resztą zajęć.
Wianek z gałązek tui i świerka. Chciałam powiesić na furtce, ale bałam się, że ktoś go zniszczy. Wisi więc na kratce przy tarasie.