Wilcza Góra
11:58, 15 lis 2013
Hej,
nie mam dostępu do poczty priv a widzę ze już nie doczekasz wiec odpowiem Ci tu
byłam, widziałam
i chyba wolałam poprzednią odsłonę, bo...była taka Twoja i już przywykłam tak widzieć Twój blog i odwiedzam go bo szukam tam Twoich opowieści i babskich ciekawostek, a nie ciekawych formatów, szablonów...mam nadzieję, że rozumiesz co mam na myśli
...z tymi blogami to chyba jest tak...zwykle są zwierciadłem osobowości i pasji ich autora i nie należy tak bardzo dążyć do ich upodobniania...dlatego wolałam Twój poprzedni nagłówek, mało takich w sieci...
a u mnie....wszelkie zmiany w wyglądzie mojego bloga dokonywały się wyłącznie intuicyjnie...nawet nie wiem co to był za szablon, bo potem całe projektowanie i personalizację robiłam sama...tworzyłam go kilka lat tamu i do niedawna nie był blogiem publicznym, nie miałam nawet licznika odwiedzin...
wszystko zmieniło się w tym roku, kiedy w naszym ogrodzie sesję do letniego katalogu robił jeden z hipermarketów; spędziłam kilka miłych dni ze stylistkami, które wzięły mnie w krzyżowy ogień pytań o ogród i moją pasję ogrodniczą, pytały dlaczego nic z tym nie zrobię...finalnie zachęciły mnie do dzielenia się tym moim szaleństwem ze światem - "upubliczniłam blog" - nie znoszę tego sformułowania
dołączyłam również do Was tutaj .
...czy należy mieć blog podobny do tysięcy innych? - wg mnie NIE - w żadnym wypadku - i Ty też tego kochana nie rób (taka moja rada), nie staraj się go zmieniać na siłę, tym bardziej, że wg mnie tego nie wymaga
ściskam Cię mocno - zdrowiej szybko
buziaki i jeden z moich ulubionych listeczków ślę - dla Ciebie
kto ? - jak to kto !!!
Ewka - Konewka