Ukopałem dzisiaj kilka piwonii drzewiastych, mają pięknie rozbudowany i mięsisty korzeń.
A to moja juka zimą, nawiązując do dyskusji w wątku Anni asc, stwierdzam, że zimą 2012/2013 nie była nakryta ani związana. Przetrwała świetnie, ale była pod grubą warstwą śniegu. Latem pięknie zakwitła
Podczas silnych pamiętnych mrozów w lutym 2011/2012 była związana i okryta stroiszem jodłowym.