Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "miskant"

Mój jesienny ogród 19:18, 12 cze 2012


Dołączył: 20 sty 2012
Posty: 3224
Do góry
Robert,współczuję tej wody,tak masz po każdym większym deszczu? A miskant rzeczywiście wypasiony
Nasz przydomowy ogródek 16:26, 12 cze 2012


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11254
Do góry
Zaraz idę na spacerek z Barim przed meczem aby mieć go z głowy. A to "urobek" foto z dzisiaj .

Jukka wypuściła wielkie pędzisko kwiatowe i kilka mniejszych.



Ketmia oparła się mrozom . Róże coraz bardziej w pąkach a i ostróżka niebawem zakwitnie.





Zakątek traw - w środku miskant Variegata od Mariusza zaczyna powoli startować.

Mój wymarzony ogród...kiedyś będę go mieć:) 11:06, 12 cze 2012


Dołączył: 11 maj 2011
Posty: 3808
Do góry
ciąg dalszy ogrodu sprzed tygodnia

Tawuła zaczyna kwitnąć i ładnie przybiera dziś czeka ja fryzjer



Lawenda przy różance nabiera rozpędu



miskant Variegatus blyszczy między hortensjami





niestety z 3 nowoposadzonych gracilimusow oznaki życia daje jeden
Mój jesienny ogród 08:31, 12 cze 2012


Dołączył: 02 lut 2012
Posty: 1924
Do góry
Ja szukałem nasion ginnala od dwu lat i wszystkie były puste, mój tatarski też ma puste skrzydlaki, prosił mnie znajomy o nasiona dla tego wiem bo sprawdzałem. Nie wiem czy u mnie poszaleje ten bambus piszą że nie lubi stać w wodzie ja posadziłem go dla tego 15 cm wyżej niż inne trawy a z dołka zrobiłem odprowadzenie do swojego podziemnego kanału. Kanał miał w piątek pierwszą próbę, od tamtego roku kiedy go wykopałem i zdał egzamin woda rwała do niego aż szumiało a z warzywnika woda zeszła po 20 minutach.

Przez 15 minut było oberwanie chmury, kanał jest z lewej strony przy kamieniach wchodzi pod ziemię.

Tu jest wejście pod ziemię

Na podwórku musiałem porobić rowki którymi ścieka woda

To rowek który obsadziłem, trawą od, Krysi i Karoli

Tak wyglądał mój warzywnik po burzy

To już po wszystkim

Tak wygląda mój nędzny warzywnik i wypasiony miskant
Ogród coli 22:11, 11 cze 2012


Dołączył: 22 mar 2011
Posty: 660
Do góry
Miskant variegatus, chciałam właśnie Morning Light, ale nie było. Może to i lepiej, bo wyższy chyba będzie lepiej pasował.
Początki w Kruklandii 20:40, 11 cze 2012


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42450
Do góry
Karola deszcz wszystko podlewa

Kłosówki i miskant będą rosły przy hortensji, czyli tu :


Red Baron i rozplenica narazsie na przechowalniku, ale później tu :


Miałam jeszcze dosadzić kostrzewy do donicy ale akurat tych zielonych nie było....

Miniaturowy ogródek 22:40, 10 cze 2012

Dołączył: 04 lip 2011
Posty: 3376
Do góry
Ciągle 28 maja:

- Hakuro poszła do fryzjera


- Perukowiec się rozczochrał




Jeżówka rośnie i się wtula w perukowca, a w tyle miskant afryka - pięknie rośnie, największy jest z moich:

Ogródek Michała 18:33, 10 cze 2012

Dołączył: 09 cze 2012
Posty: 10
Do góry
Bardzo dziękuję za ciepłe przyjęcie i witam wszystkich Udało mi się dzisiaj rano zrobić kilka nowych fotek, zaraz zacznę wstawiac, z góry przepraszając za nienajlepsze kadry. Z calkiem pierwszego etapu zdjęć nie mam - mogę tylko opisać jednym słowem - ugór na pagórku, z dodatku prawie całkowicie w cieniu leszczyny dzikosiejki. Nie było nawet źdźbła trawy...Ziemia gliniasto piaszczysta, prawdopodobnie nigdy nie był uprawiany. Tak więc to, co widać na zdjęciach to pierwsze szkice, jako, że wszystko jest budowane od zera, w dodatku za minimalne pieniądze, niestety fundusze mam więcej niż bardzo ograniczone. Bardzo lubię trawy ozdobne, bambusy, hosty, paprocie, bluszcze. Bardzo podobają mi się klony japońskie, ale na nie niestety nie mam miejsca. Docelowo chciałabym stworzyć ciekawą całość z roślin odpornych, niewymagających, i najchętniej... niekwitnących, lub kwitnących krótko.
Na zdjęciach widać, ze jest jeszcze duzo wolnego miejsca - na "już" zaplanowałam hostę pod leszczyną, jedną hakonechloę - która już do mnie jedzie i, tuż przy schodkach, miskant lub trawę pampasową.
Czeka mnie też praca nad trawnikami - trawa już posiana, miejscami powoli zaczyna wschodzić, ale, jak na moją niecierpliwą naturę, zdecydowanie za wolno
W każdym razie, Michał wydaje się być zadowolony, nawet z tych zaczątków ogródka, tak więc po tygodniowej bieganinie zaplanuję jakiś dwudniowy odpoczynek, żeby wyprostować kości i na spokojnie się rozejrzeć czego i gdzie najbardziej brakuje .... ufff... Ale się rozpisałam Zdjęcia zaraz będą, chyba też ich za dużo )
Zakupy przez internet 15:50, 09 cze 2012

Dołączył: 10 sty 2012
Posty: 1212
Do góry
Ja też pokusiłam się na zakupy internetowe traw u Mariusza. O ile miskant morning light doszedł ok, to pozostałe miskanty i turzyce z wiosennej "promocji" to śmiech na sali. 1 doniczka - źdźbełko ok 10 cm. Rozplenice w ogóle bez śladów życia... Jedyny pozytywny aspekt, to miły kontakt z P. Anetą i zwrot za rośliny, które nie ożyły. Oj, zraziłam się mocno do internetowych zakupów.
Moje roślinki 11:15, 09 cze 2012


Dołączył: 20 sty 2012
Posty: 3224
Do góry
Malutki miskant Yaku Jima


Turzyca palmowa Ice Fountains
Moje roślinki 11:14, 09 cze 2012


Dołączył: 20 sty 2012
Posty: 3224
Do góry
I moje skromne młode trawy

Proso Heavy Metal


Miskant Strictus


Rozplenica


Sit Spiralis
Boćkowe perypetie ogrodkowe 18:33, 08 cze 2012


Dołączył: 05 paź 2011
Posty: 7991
Do góry
GabiK napisał(a)
Teraz pytania i uwagi trawkowe:
- proszę o wrażenia z uprawy kłosówki - mam na nią chrapkę i zbieram opinie

- turzyca ice dance - podpisałaś tę nazwę przy dwóch różnie wyglądających trawach - na początku kolekcji jest zielona z małym białym marginesem, pod koniec prawie cała biała z zielonym marginesem; czy one tak różnie wyglądają, czy Ci się dwie odmiany zlały w jedną? A jeśli tak, to która jest właściwa? Mam ją mieć w kompozycji i ilość białego ma dla mnie znaczenie.

- pony tails - nie ma szans, żeby przezimowała, chyba że cudem, jak cała zima będzie taka, jak poprzednia przed mrozami; ona ma chyba do ok. -5 odporność. Pozostaje cieszyć się nią jednorocznie, skoro ładnie rośnie, w donicach lub gruncie. Też ją mam. Uwielbiam takie włochatki (jak mawia Laura).

- miskant Cabaret - uprzedzają, że też ma słabą mrozoodpornością, mniejszą, niż te znane dłużej odmiany; pewnie też się z nim po zimie pożegnasz.


GabiK, klosowka jest tegorocznym zakupem, ale z tegoi co czytalam wynika, ze jest kompletnie bezproblemowa, zimuje u nas, strefa mrozoodpornosci V

Co do turzycy to faktycznie, rabnelam sie karygodnie. Ta bardziej zielona to Ice dance, a ta biala to turzyca palmowa Carex muskingumensis Ice Fountains. Turzyca palmowa ma inny pokroj, tworzy takie jakby palemki

Pony Tails mialam w gruncie pod domem, w najcieplejszym miejscu, liczylam sie, ze wypadnie, ale tak ja lubie, ze nie moglam sie oprzec Teraz mam w donicach jako skarpetki dla roz na nozce

Cabaret - no z nim zaryzykowalam, ale jak juz pisalam nie ma reguly, mrozoodporne miskanty mi powypadaly (a niektore byly u mnie ladnych kilka lat) a wrazliwe nowozelandzkie przezyly. I badz tu madry

Na razie wygrywamy z Grekami 1 : 0
Dla odmiany czas na zmiany... 13:42, 08 cze 2012


Dołączył: 08 maj 2012
Posty: 789
Do góry
Joaska napisał(a)
A może tak:

Na środku hortensja limelight, obok miskant morning light, wszystko podsadzone runianką, z boku żywopłocik z bukszpana, z przodu żurawki, obsidian i mamelade, kula na pniu i pod nią zawijasek z bukszpana.
oczywiście to taka moja luźna propozycja, a wizualka nie najlepsza, może Kaisog coś lepszego podpowie.




To jest naprawdę suuuuper!
Dla odmiany czas na zmiany... 12:34, 08 cze 2012


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42450
Do góry
Diana napisał(a)

A może tak:

Na środku hortensja limelight, obok miskant morning light, wszystko podsadzone runianką, z boku żywopłocik z bukszpana, z przodu żurawki, obsidian i mamelade, kula na pniu i pod nią zawijasek z bukszpana.
oczywiście to taka moja luźna propozycja, a wizualka nie najlepsza, może Kaisog coś lepszego podpowie.


to naprawde nieżle wygląda


Podtrzymuję, że cis powinien być po drugiej stronie, a miskant na jego miejsce. Więcej słońca dla trawy a mniej dla iglaka
No i ja bym dała jeden rodzaj żurawki....reszta cacy
Dla odmiany czas na zmiany... 12:26, 08 cze 2012


Dołączył: 03 sie 2011
Posty: 2047
Do góry
Joaska napisał(a)
A może tak:

Na środku hortensja limelight, obok miskant morning light, wszystko podsadzone runianką, z boku żywopłocik z bukszpana, z przodu żurawki, obsidian i mamelade, kula na pniu i pod nią zawijasek z bukszpana.
oczywiście to taka moja luźna propozycja, a wizualka nie najlepsza, może Kaisog coś lepszego podpowie.


to naprawde nieżle wygląda
Dla odmiany czas na zmiany... 12:21, 08 cze 2012


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry
Joaska napisał(a)
A może tak:

Na środku hortensja limelight, obok miskant morning light, wszystko podsadzone runianką, z boku żywopłocik z bukszpana, z przodu żurawki, obsidian i mamelade, kula na pniu i pod nią zawijasek z bukszpana.
oczywiście to taka moja luźna propozycja, a wizualka nie najlepsza, może Kaisog coś lepszego podpowie.


łaaaaaał
wizualizacja swietna, dziękuję Joasiu

najlepsza jaka miałam

a Kaisog mogłaby wkońcu do mnie wpaść
Dla odmiany czas na zmiany... 11:47, 08 cze 2012


Dołączył: 11 lip 2011
Posty: 5104
Do góry
A może tak:

Na środku hortensja limelight, obok miskant morning light, wszystko podsadzone runianką, z boku żywopłocik z bukszpana, z przodu żurawki, obsidian i mamelade, kula na pniu i pod nią zawijasek z bukszpana.
oczywiście to taka moja luźna propozycja, a wizualka nie najlepsza, może Kaisog coś lepszego podpowie.
Boćkowe perypetie ogrodkowe 09:42, 08 cze 2012

Dołączył: 04 lip 2011
Posty: 3376
Do góry
Teraz pytania i uwagi trawkowe:
- proszę o wrażenia z uprawy kłosówki - mam na nią chrapkę i zbieram opinie

- turzyca ice dance - podpisałaś tę nazwę przy dwóch różnie wyglądających trawach - na początku kolekcji jest zielona z małym białym marginesem, pod koniec prawie cała biała z zielonym marginesem; czy one tak różnie wyglądają, czy Ci się dwie odmiany zlały w jedną? A jeśli tak, to która jest właściwa? Mam ją mieć w kompozycji i ilość białego ma dla mnie znaczenie.

- pony tails - nie ma szans, żeby przezimowała, chyba że cudem, jak cała zima będzie taka, jak poprzednia przed mrozami; ona ma chyba do ok. -5 odporność. Pozostaje cieszyć się nią jednorocznie, skoro ładnie rośnie, w donicach lub gruncie. Też ją mam. Uwielbiam takie włochatki (jak mawia Laura).

- miskant Cabaret - uprzedzają, że też ma słabą mrozoodpornością, mniejszą, niż te znane dłużej odmiany; pewnie też się z nim po zimie pożegnasz.
Boćkowe perypetie ogrodkowe 12:37, 07 cze 2012


Dołączył: 05 paź 2011
Posty: 7991
Do góry
Miskant Gracillimus - zakupiony pod wymianke, jeszcze nie posadzony



Kolejna kostrzewa, niestety nie pamietam odmiany - rowniez tegoroczny zakup


Carex Buchanani - wymianka, poprzednik nie dal rady



I ostatnia w kolekcji Stipa Pony Tails, piekna, ale zimy nie przezyla, w tym roku jest u mnie w donicy


Boćkowe perypetie ogrodkowe 12:28, 07 cze 2012


Dołączył: 05 paź 2011
Posty: 7991
Do góry
Turzyca palmowa Ice dance - tu mam i sukcesy i porazki z trzech jedna wypadla, jedna walczy o zycie i jedna, ktora pieknie rosnie



Kaga Nishiki Jeszcze malenka



Miskant Morning Light - nowosc w moim ogrodzie



Miskant Cabaret - wymianka pozimowa
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies