Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Gardenarium "

Chorująca kordylina 23:12, 14 sty 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
2 sierpnia 2010



28 listopada 2010 i nic im nie było





Chorująca kordylina 23:08, 14 sty 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
A tu najgorsze kordyliny w zimie 2010. 29 marca 2010. Podgolone wszystko co zeszłoroczne i widać jasne liście z powodu za małej ilości światła zimą



2 lipca 2010



Potem były śliczne 11 lipca 2010







Chorująca kordylina 23:01, 14 sty 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Tutaj widać dobrze





Chorująca kordylina 22:59, 14 sty 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Śnieg nie szkodzi, ale mróz większy tak





Po tej zimie musiałam poprzycinać liście, widać jak



Chorująca kordylina 22:55, 14 sty 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Ten pieniek powstaje z obcinanych liści, jak są mocne to nie chcą się odrywać, dopiero jak podeschną to obrywa się te kawałki. Widzisz te ciemne ?



Ta sama za parę lat



Chorująca kordylina 22:53, 14 sty 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Ja też bo nie mam. U mamy jest jedna ale nie zabiorę jej. Szukam zdjęć obskubanych po zimie.
Chorująca kordylina 22:51, 14 sty 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Na poprawę humoru



tej już nie mam w zeszłym roku załatwiłam sobie mrozem, bo był garaż wykańczany

Chorująca kordylina 22:49, 14 sty 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Sebek, u mnie ciągle tak się zdarzało, widziałeś jak były w śniegu. To nic. Ważne, że pieniek żyje. Wiosną oberwiesz liście od dołu, nawet wszystkie zdarzało mi się obrywać i wypuści nowe pióropusze. Będzie śliczna.

Nie miałam gdzie przechowywać, stały ciasno i liście były bardzo delikatne, potem wiosną ostre powietrze, czasem pryzmrozek i to samo się robiło. Potem się przyzwyczajały i puszczały normalne liście a te brzydkie skubałam.

Chorująca kordylina 22:42, 14 sty 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Mnie się zdaje że ją przymroziło jesienią Też tak miałam kiedyś, w tym roku - nie.
Ogrodnik mimo woli 19:44, 14 sty 2012


Dołączył: 31 sie 2010
Posty: 7524
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Widziałam początek wątku i dalszy ciąg. Ja też się zgadzam, że ogród bez kwiatów to nie ogród, no może mauzoleum bym go nie nazwała ale ja także odczułam po wsadzeniu takiej ilości topiarów i drzew, że kwiaty by się przydały. Dlatego u mnie tyle donic z kwiatami, hortensjami i rabata na zewnątrz ogrodu, aby dać upust jednak ciągle odzywającym się zapędom kolekcjonerskim no i jakoś pomieścić te kwiaty pchające się nie wiem jakim cudem do mojego samochodu jak jestem w centr. ogrodniczym.

Podoba mi się sposób przedstawiania ogrodu, a jeszcze dodam, że masz możliwość opracowania wizytówki ogrodu, wtedy pokażesz najpiękniejsze fotki w kolejnych porach roku. Zapraszam i czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy


Danuś _ mam cię , nie wierzyłam w to co mówisz że jesteś konsekwentna w ogrodzie pod wzgl. ilości kwiatów - nie byłabyś prawdziwym ogrodnikiem . centra ogrodnicze są jak kokaina .....no może nie tak szkodliwe
Widowiskowe trawy 19:09, 14 sty 2012

Dołączył: 26 paź 2010
Posty: 374
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Dobierz raczej zimozieloną i faktycznie średnią. Mariusz coś podpowie, ja proponuję Carex morrowii 'Silver Sceptre'


Nie ukrywam, że ją lubię więc już nic nie podpowiem
Zamiast Edenki 19:01, 14 sty 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Na nie: Rhapsody in Blue
Ogród... 18:46, 14 sty 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Czyli śnieg u Ciebie nie spadł?
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 18:44, 14 sty 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
No tak masz rację nie zgapiłam dobrze

Zamiast tojeści proponuję pachysandrę i w niej cebulowe, niekoniecznie na brzegu, porozrzucane, bo kwitną jak na hortensjach nie ma liści, więc będzie widać.
Bajkowy ogród Weroniki 18:42, 14 sty 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Z tej serii lubię to: Coleus świetnie dobrany do hortensji


Początki w Kruklandii 18:40, 14 sty 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Fajnie położone Twoje miejsce na ziemi.
Widowiskowe trawy 18:38, 14 sty 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Mariusz masz jakieś dobre doświadczenia z uprawą tej turzycy? Carex trifida - podejrzewam, że nie zimuje u nas dostatecznie.

http://www.mooseyscountrygarden.com/new-zealand-native-plants/carex-trifida.html
Widowiskowe trawy 18:37, 14 sty 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Dobierz raczej zimozieloną i faktycznie średnią. Mariusz coś podpowie, ja proponuję Carex morrowii 'Silver Sceptre'
Ogródek na chabrowym wzgórzu :) 18:34, 14 sty 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Taki zachód pokazała Marzena na Facebooku u nas, podobna fotka tylko z drzewami.
W miniformacie 18:33, 14 sty 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Sporo spadło, roślinom nic nie grozi
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies