Okna mnie się najlepiej w nocy myje, przy księżycu tak syropek, pokrój cebulę i zasyp ja cukrem, oczywiście w słoiczku, puści sok i możesz po łyżeczce jej dawać ja właśnie w szafach robie dobrze, że teraz często jeżdżą i zabierają do schronisk, bo wywalam masę do worków wszystkiego we wtorek następny objazd więc musiałam szykować, żeby nie na ostatnią chwilę
Marzenko wpadłam życzyć miłego weekendu, zmęczona jestem okrutnie ale troszeczkę fotek obejrzałam, a ta jest nie kiepska
a to zostawiam na niedzielkę, pozdrówka
Nie za późno, a ta ułamana jak z boku nie wypuści kiełka, to zakwitnie na następny roka te lilie, żebyś nie płakała po tamtym kiełku
ja swoje lilie z przeprowadzki oczywiście nie wszystkie, bo część zostało też dopiero wsadzam, tylko one są w doniczkach, a co gorsza, że poginęły gdzieś od nich znaczniki i będzie kociokwik a nie dobrane kolory dobranocka
Iwnko, witaj, szalenie mi się podoba: i brzoza, i hortensje, i lawenda, i bukszpany... i zwirek, zdaje się zwykły rzeczny. Taki ład i porządek.
Mąż dobrze, że chciał obsadzić płot tujami - toż to dokonała oslona przed przeciągami. Oczywiście ładniejsze cisy, ale praktyczniejsze (i szybsze!) szmaragdy nie żałuj. A ich zieleń też stanowi piekne, intensywne tło
Twoje hortensje są jak lody, albo bita śmietana Cudne!
Miło mi Marzenko a ja bardzo lubię Twój ogród i często do niego zaglądam masz bardzo gustowne nasadzenia, a ja sadzę pod wpływem gdzie jeszcze jest miejsce trochę bez ładu i składu ale jest kolorowo Ostatnie kwiatki Sweet Dream
Aniu, Agnieszko B, Agnieszko W, Bodziu dzięki, że zaglądacie i za ciepelko
Dopadło mnie przesilenie jesienne( Marzenka tak nostalgicznego jesiennego dołka określiła)
dlatego wracam do późnego lata