Pod glicynią i balkonem zbudowaliśmy z Mężem skalniaczek. Nasz synek lubi się w nim bawić bo położyłam tam żaby i kamienie, które przyciągają jego uwagę. Zdjęcia synka buszującego tutaj będą potem
Dzisiaj pokażę moją południową stronę ogrodu, gdzie latem panuje "patelnia" Na ścieżkę planuję wyłożyć takie same płyty jak na wejściu do domu i wszystko wypełnić korą. Między domem a płotem, który będzie w pszyszłym roku, jest 4 metry. Po pręcie metalowym wspina się glicynia. Chciałabym żeby w przyszłości oplotła balustradę balkonową a pędy żeby opadały nad schody do piwnicy. Ponoć fioletowa ale jeszcze nie kwitła więc się okaże.
Poprzednie lata jesienią robiłam porządki i wycinałam hosty, a w tym roku zostaną do wiosny. Wg mnie lepiej je uporządkować jesienią, by wiosną przy grabieniu nie uszkodzić młodych kłów
U mnie każde przeziębienie trzyma bardzo długo.... wiec nic dziwnego i dla mnie to normalne...
Siedzę w domciu, wiec weny twórczej nie mam....
Zostawiam moje goryczki... coraz więcej kwiatków pokazują.. ale to listopadowe kwiaty.
Aster płożący ma na razie też kilka kwiatków ,a i słonecznik wierzbolistny nie spieszy sie do pokazania kolorów.. dla nich jeszcze nie pora......
goryczka Alpine Succes Blue
Synuś wlazł do kałuży i powycinał liście lilii i innych roślin... wytaszczył na brzeg lotosa..... ale fotek nie ma..... nie miał kto robić...... koszmar w taki ziąb wchodzić do wody.. nawet w piance... Machnęłabym ręką na liście.. ale pompa sie zatkała i woda w kaskadzie nie leci.. Ale moje chłopaki stwierdziły, że pompa OK coś innego sie popsuło i zatkało..
Jak nie urok to coś innego....
Dziś przyjdzie paczka z trawkami......
Idę wegetować...... do wieczorka
Wielbicielka niebieskiego melduje się .. chociaż na karteczce dziś coś co nie znam i konwalia
Moje dalie jak Hanusi już sie suszą...
Jednoroczne kwiatki wszystkie już padły... ale goryczka dopiero zaczyna kwitnąć Na niebiesko
U mnie najpóźniej kwitnie słonecznik wierzbolistny, aster płożący i goryczka Alpine Succes Blue
to kwiaty listopadowe
Drzewa ładnie podkrzesać, żeby pnie były malownicze. Skoro z boku jest ekran z buka, to może tutaj też buki? A zza nich będą się kołysały korony drzew? Kolorystycznie będzie ciekawie.
No i będzie jakieś nawiązanie do istniejącego otoczenia warzywnika. Może ten buk poprowadzić sporo z przodu drzew? Oddalić nieco, tylko nie wiem, ile tam jest miejsca. Jestem za bukiem.
1. Miłorząb Mariken szczepiony na wysokości co najmnie 170 cm
2. Dwa drzewa np brzozy chińskie Fascination podsadzone białymi hostami lub trawkami niskimi plus kula z bukszpanu. Wysepka w kształcie jajka wycięta w trawniku
3. Buk kolumnowy o purpurowych liściach
4. Inne drzewo w trawniku, może być iglaste
5. Tulipanowiec za placykiem żwirowym. Na placyku dwa leżaki albo ławka, albo stolik z krzesełkami
6. Trzy jednakowe drzewka np. brzozy pożyteczne Doorebos
7. Daglezje lub świerki serbskie
8. Szczelny ekran z cisa lub choiny kanadyjskiej (strzyżony idealnie)
9. Rabata przy tarasie
10. Ekran z cisa wysłaniający placyk
Na dole grubsza linia zielona to obwódki z bukszpanu.
Łezka na dole po prawej na zakręcie to może też być łezka żwirowa, z trawkami, lub czymś na pniu i pod spodem żurawki dwa kolory po 7 szt.
Witaj Joanna ja również Pozdrawiam, pogoda piękna a ja siedzę w domu i szlak mnie trafia , troszkę się przemęczyłam ciąganiem przyczepki i wróciły krwotoki z nosa, (nadcisnienie przypomniało o sobie)
kilka spraw zawalonych leki nie wykupione, bo Ranczo, Ranczo ważniejsze.
- No i klapaaaa..... szlaban w domu....
Już się nie mogę doczekać kiedy pojadę na Ranczo, a najgorsze jest to - że po jutrze mają być przelotne opady, deski nie pochowane , przyczepka nie przykryta, z przodu do końca nie skopane, oto nauczka dla mnie za lekceważenie moich ważniejszych spraw urzędowych i zdrowotnych. Przecież działka , by mi nie uciekła, ale ja jak zwykle chciałam zdążyć zrobić wszystko na czas.
I coooo ? Co teraz? Jutro tam pojadę Pozdrawiam
Poprzedni właściciele zaczęli robić nasadzenia. Boki działki obsadzone są: z prawej strony Brabantami, z lewej cyprysami, jest też kilka małych wierzb, 2 bzy, jedna róża i w części za domem posadzono około 40 drzewek owocowych.
Jak będzie wyglądał nasz ogród? Jeszcze nie wiadomo. Mam nadzieje, że pięknie.