Ładna pogoda, wiec i bieg po ogrodzie też był.... na kwiatki nie ma co liczyć, wiec oglądałam co jest jakąś ozdobą o tej porze roku.. i to moej obserwacje.
Z bylin palmę pierwszeństwa daję jeżówkom..
Oczywiście wolę je latem.. ale lato nie woli być w listopadzie..
Sebek, Madżen, Zbyszek, Mariola i wszyscy zaglądajacy.. miłej niedzieli... a jest miła, bo chociaż chłodno to pogoda piękna...
Dla śledzących wątek..... rok temu pocięłam moja ponad 20 letnia jukę.. była za wielka i nie mieściła sie pod sufitem, wiec rosłą poziomo.. Wyczytałam, że można podzielić jukę, ale tylko młodą... pocięłam moją starą na części... sobie zostawiam dół i najmniejsze z wierzchołka (wsadziłam 3 patyki do jednej doniczki), a reszta poszła w ludzi.
Melduję, że po roku wszystkie kawałki juki żyją .. i te moje i te co poszły w śwat.. odmłodzona zyskała na atrakcyjności... Chciałam ja oddać, ale nikt nie chciał .. i dobrze
Znam sposób żeby głowa nie bolała nawet w liściopadze Ponieważ człowiek odczuwa z kilku bóli tylko ten najsilniejszy, to należy zrobić sobie "bolesne kuku" gdzie indziej
A tak w ogóle to się zastanawiam, że to nie lubienie jest wzajemne - my listopada, a on nas ...
na wiosnę nie kwitł ok powiedziałam sobie jest młodziutki
na jesień trochę go podcięłam by uformować jakiś kształt i zobaczyłam takie małe kulki przy gałązkach
wczoraj jeden jakby się otworzył i wyglądał jak środek kwiatu.
Pąki mają ok 5 mm w środku żółte pręciki boję się, że to jednak nie ta odmiana derenia którą chciałam
proszę o pomoc
zdjęcie z lata
Weroniko, Niagara będzie w poniedziałek a może i jutro coś mi się uda pokazać. Ja wiem że oni te liście zabierają , jak dotąd opornie im to idzie, dlatego pisałem że nie wiem czy do śniegu się z tym problemem uporają.
Znów zabrakło mi prądu i ostatniego postu nie wysłałem. Dziś, mam wolną sobotę , więc wybrałem się na półwysep i przy okazji wpadnę obejrzeć trawki w Kew Garden. Dziś pierwszy raz, chyba od dwu miesięcy jadę metrem, trzeba sobie przypomnieć żeby nie wyjść z wprawy. Mam nadzieję że po drodze złapie wi-fi, teraz piszę w wagonie metro. Pogoda piękna i ciepło to trzeba to wykorzystać. Pozdrawiam `
Patrze na to zdjecie i nie moge wyjsc z podziwu bo to tylko fragment Twojego ogrodu ale bardzo dobrze moze sluzyc za przyklad aranzacji malego ogrodeczka, sposob w jaki poprowadzilas sciezke taki zygzak dodaje tajemniczosci ma sie wrazenie ze sciezka sie nie konczy tylko biegnie dalej za swierkami. Jak dojda zwirki i lustra to bedzie bajka.Mistrzostwo swiata Danusiu JESTES WIELKA!!!
Aniu, ta róża na ostatnim zdjęciu, to Aquarell. Bardzo mi się podoba, ale w tym sezonie jeszcze niezbyt ładnie się prezentowała, bo była podkopana przez jakieś zwierzątko. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie się wzmocni. To bardzo fajna odmiana, ma duże kwiaty do 12 cm i ślicznie pachnie
na ten weekend koniec rozważań o kaloriach
przepis na SAŁATKĘ KALAFIOROWĄ wrzuciłam na bloga - zapraszam zainteresowanych
a teraz coś dla dla kochających jesienne ogrody...
w Wilczej mamy stołówkę dla braci mniejszych, która w kompozycji z hortensjami i naszymi brzozami ,bardzo łapie mnie za serducho...
Małgosiu witam Cię w moim wątku, będziesz miłym gościem, a dla Ciebie i wszystkich odwiedzających, cleome, pierwszy raz w tym roku w moim ogrodzie, ale chyba zagości na stałe.
Gosiu, zupkę gotuję na swoim wywarze, najczęściej jest to rosół, którego ugotowałam za dużo, potem go zamrażam, dynię albo najpierw zapiekam w takich plastrach jak pokazałaś, dzisiaj właśnie tak zrobiłam, bo była na obiad albo kroję surową w kostkę i wrzucam na bulion i gotuję. Dodaję przyprawy takie jak curry, trochę kurkumy, ziarnka kolendry, imbir jakieś 3 cm starty, a przyprawy najpierw prażę, na suchej patelni i ucieram potem w moździerzu i wrzucam proszek do zupki, no i trochę jakieś z pół łyżki oryginalnej garam masali, doprawiam solą, miksuję i do talerza, a na wierzch po kleksie dobrej śmietanki i finito
Danusiu coś niesamowitego i przepięknego
Pobiłaś chyba wszelkie reokrdy w ilości kulek na metr kwadratowy
Powinnaś napisać bogato ilustrowaną książke o twoim ogrodzie, byłbym pierwszy po egzemplarz z autografem
Ładnie się uśmiecham i proszę o fotki w większej rozdzielczości... idealne na tapete