Ooo a już myślałem że brnę w jakąś ślepą uliczkę kolekcjonerskiego ogrodnictwa, tylko wtedy trudno zapanować nad kolorami i spokojem w ogrodzie, chyba że tylko mi się tak wydaje, muszę jednak pomyśleć nad lepszą kompozycją
Dzidko, pewnego razu wybrałam się z rodzinką na zwiedzanie Holandii i stąd możliwe było zwiedzenie tego ogrodu, ale o nim nie wiedziałam. Teraz wiem, ale czy warto tam jechać?
Teraz mamy wpływ na ogrody jakie chcemy zwiedzić, bo jesteśmy tego świadomi, dlatego wszystko jest możliwe.
Roślinę tak...ten watek ..memory...też mi nie pasuje, dlatego proszę o radę. Jak nic nie znajdę to zostanie polerowana stal albo gołe szkło,,, a może zielony liść paproci?