Przepraszam za ciszę. Musiałam opanować przedszkolną traumę córki
Może rzeczywiście koncepcja z żywopłotem wewnątrz jest lepsza. Coraz bardzej się do niej skłaniam. Waściwie to jestem zdecydowana tylko z czego? tsunga jest ładna delikatna tylko jakoś boję się tego formowania z drzewa. a może cis (jakoś łatwiej wydaje mi się go uformuję) Na poczatek zrobiłabym tylko przedogódek czyli żywopłot od frontu, I jest jeszcze jedna bomba człowiek nosi okulary ale i tak nic nie widzi. Wczoraj odkryłam u mojej babci 2 stare bukszpany ok 17 letnie. Na 100 % chcemy je zaadoptować do przedogródka, tylko czekam może na jakiś deszcz albo sama podleje ostro żeby glebą trochę zmiekczyć. Teściowie też mają 2 (do wzięcia ok 10 letnie). I jest teraz pytanie gdzie je posadzić. Oto one.
Postaram się jutro wrzucić rysunek przedogródka i koncepcji roślin (z tych które Danusia zaproponowała (m.in wiśnia wysokie miskanty) I teraz w kontekście bukszpanu która roślina w tle będzie lepsza tsunga czy cis Liczę na wsparcie
Jałowiec potrafi sie sypać w środku, ale cięty, jak widać u Zbyszka.. zachowuje sie ładnie..
Pod Przemyślem w tej cenie są ładne kulki z tujek.. śliczne były te kulki.. od 30 zł do 250 zł i to z różnych tujek.. żółtych zielonych, niebieskich... może by sie wypuscił keidy do Bolestraszyc i zajechał po kulki... naprawdę warto.. zdrowe i ładne.. że ja fotek nie zrobiłam.. tylko te olbrzymie.. ale te są dużo wyższe ode mnie... a średnicę mają ponad 1,5m. Tego są tam tysiące.. od spiralek po kulki... myślę, że takie kulki są przyjemniejsze bo nie kłują i nie żółkną tak w środku i nie uczulaja. ja jestem uczulona na jałowca.. wystarczy że dotknę ,a jestem całą w wysypce.. na nic więcej nie jestem uczulona. Jałowce powodują rdzę grusz... Nie lubie jałowców.. mam je , ale więcej bym już nie posadziła, chyba że płożące nisko po ziemi.
I dobrze, że tam nie zajechałam wcześniej bo cały ogród bym miała w kulkach
Niestety jest już zimniej, zwłaszcza nocą.. i trawka rośnie wolniej... widać to nawet po trawie do koszenia.. już tak często nie trzeba kosić.. I tu przydaje sie agro, bo jest cieplej.. i przy podlewaniu nasionka się nie przesuwają... to też zaleta.
To trawa siana w lipcu zeszłego roku... po 18 dniach.. ta część za rabatą gdzie stoi M. Trawa już byłą do koszenia.. teraz zimniej wiec daję jej miesiąc..
Miesiąc od wysiania miałam spotkanie ogrodowiska.. i było już ładnie
Dalsza część ładniejsza - świeżo siana, a ta ciemna to stary trawnik.. różnicy nie ma Równo miesiąc, pod agro 2 tygodnie