Paweł z gospodarzem seniorem grilują pyszności, kaszaneczkę i kiełbaski wcześniej grill był przygotowany i tylko czekał na odpalenie zioła Gosi na tarasie domu blisko kuchni
Gospodarze dbali aby gościom nie zabrakło napojów, jadła i słodyczy, stworzyli wspaniałą rodzinną atmosferę, za która im serdecznie pragnę podziękować, nie chciało się wyjeżdżać z Kubusiowa, no ale cóż wszystko co dobre kiedyś się kończy dziękuję jeszcze raz gospodarzom seniorom, młodym i współ gościom za miłe spotkanie i możliwość poznania i rozmów, którym nie było końca, no i żegnam przyjacielskie Kubusiowo różyczka z ich ogrodu
Aż się dziwię,że u Ciebie tyle ślimaków,przy takiej suszy.
U mnie były na wiosnę,poczęstowałam je niebieskimi cukiereczkami i nie widać.
Ale u mnie tak sucho, że ziemia jak popoół się przesypuje.
gospodarz pokazywał pozycje relaksacyjne po obiedzie i zachęcał by pójść za jego przykładem co większość uczyniła Zbyszek, Ania, Andrzej Beatka z M., Gabik i Laurka
Przy domu królują lawenda i róże oraz werbena patagońska, wszystkie pięknie pachną Ewa mama Gosi juz wola, Ania co ty tyle focisz? chodź na papieroska
towarzystwo zrelaksowane, atmosfera iście domowa, cisza i sielski spokój
Dziękuję Sylwio, że zajrzałaś, dziś zdjęcie mam tylko takie:
czyściłam okna i nie spodobał mi się widok z salonu. Przy okazji podpytam co dosadzić pod oknem - bordowe żurawki, konwalnik???, wcześniej było 10 wrzośców, ale wymarzły został tylko te po lewej. Berberys mi się nie podoba rośnie wybujale co chwilę muszę go ciąć , więć go wyrzucę.
Wracając do GŁÓWNEJ rabaty:
Po lewej stronie zdjęcia (N) zieloną kreską zaznaczyłam miejsce do zagospodarowania z dużej rabaty - tak widać, ją z salonu. Po prawej stronie zdjęcia (S) jest taras, którego na zdj nie widać ścieżka prowadzi z tarasu.
Jutro mogę jeszcze cyknąć zdjęcie z tarasu
Zbysiu potwierdzam .... w zeszłym roku w lipcu Maciek mi montował kompostownik .... a tutaj fotki
przy okazji pokażę jak mi się roślinki rozrosły
Rok 2012
Rok 2013
To na dobranoc jeszcze moja donica z rozchodnikami. Na konkurs się nie nadaje, ale i tak mi się podoba
No i moje dwa chłopaki, duży i mały razem ręka w rękę budują pomościk nad stawem
Jeszcze trochę i niedługo będę mogła nogi moczyć, ale potrzebna jest do tego jeszcze jedna rzecz-deszcz, bo sami widzicie, jak mało wody w stawie. Z drugiej strony taki poziom umożliwił rozpoczęcie prac