Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Aktinidia ostrolistna - Actinidia arguta 09:13, 26 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Mirello, tu wszyscy mówimy sobie na "ty", więc bez "Pani", OK?
Ja mysle, że i co 80 cm to jednak za gęsto.
Tylko mam obwawy, czy da radę przy płocie - bo ona się owija lewoskrętnie wokół tego, co chwyci, a czego będzie się czepiać na płocie? Musiałabyś jej cos dać na początek. No i ciąć silnie, żeby się rozkrzewiała, a nie rosła w górę (ona rośnie do 8 metrów, a roczne przyrosty mają kilka metrów). No i raczej zagłuszy trzmielinę.
Pnącze 08:53, 26 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Clematisom musisz dać podpórki. Nadają się, ale zimą koloru nie będzie. tylko taka fajna plątanina cieniutkich gałązek.
U mnie świetnie przez rok zarósł clematis Summer Snow, ma piękne białe gwiazdeczki. Ale ja mam matę wikliniową, przyczepiłam go do tej maty, jak był młody. A jak do betonu go przyczepić, to nie wiem.
Tu możesz zobaczyć go w lecie:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/1890-w-gaszczu-u-tess?page=429

Tu widać, jak zimą wygląda (patrz na matę)

Początki w Kruklandii 08:45, 26 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Początki w Kruklandii 08:15, 26 sty 2015


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 43089
Do góry
Tess napisał(a)

No nie. do tego potrzeba dwojga, nieprawdaż?


A mówią, że baby trzymają się razem.... Brutusie
Początki w Kruklandii 06:00, 26 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Juzia_G napisał(a)


A Ty się nie śmiej, bo to Twoja wina!!!!



No nie. do tego potrzeba dwojga, nieprawdaż?
Blaski i cienie nowego życia 05:38, 26 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Urszulla napisał(a)
Wczoraj były skromne opady, za to dzisiaj odmiana na całego. Jestem zasypana i tak właśnie powinna wyglądać zimaroślinki zabezpieczone przed mrozami


U mnie też trochę popadało. Mogłoby więcej, ale i tak cieszę się z tej pierzynki jak dziecko
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 05:32, 26 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Irenko, nie pamiętam, czy gratki zostawiałam, więc zostawiam teraz
I wracaj do zdrowia, kochana
Makowo na Kociewiu 05:24, 26 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
makkasia napisał(a)


Poszerzenie rabaty nie będzie proste bo w rogu po prawej stronie stoi huśtawka, gdy poszerzę rabatę to na huśtawkę trzeba się będzie przebijać przez rabatę bo jak inaczej?


natomiast mogę poszerzyć tą rabatę koło po lewej stronie brzozy...tylko trzeba przemyśleć linię rabaty, dziękuję za pomysła na zawilce


Nie rozumiem, dlaczego "przebijać"? Na zdjęciu wygląda, że masz tam szerokie dojście, a na wcześniejszym zdjęciu widać, że możesz też dojść do huśtawki "na wprost".

A nie myślałaś o kółeczku ze żwirku przy huśtawce? Tak jak np. w Ogrodzie z wrzosowiskiem"? (nie chce mi się szukać na forum innych, ale jest ich sporo)
http://www.gardenarium.pl/realizacje/ogrod-z-wrzosowiskiem

Albo tu - to planik autorstwa Gosi z Kubusiowa dla Bogdy:


Patrz na samo kółko i linię rabaty przy kółku.
Początki w Kruklandii 23:17, 25 sty 2015


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 43089
Do góry
Tess napisał(a)
Fajny ten kapelusz!


Dziękuję
Wszystko czego potrzebuję to dom pełen książek i ogród pełen kwiatów... 22:16, 25 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Klimatyczne zapomniane schodki bardzo mi się podobają, z kwitnacym przytacznikiem będą jak z angielskich ogrodów.
Grzybki też świetnie wymyślone i wykonane.
Ogród zmyślony 22:05, 25 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Myszorku, większość Ogrodomaniaków chyba jednak nie zimuje
Fajnie, że się odezwałaś.

Początki w Kruklandii 21:38, 25 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Fajny ten kapelusz!
Makowo na Kociewiu 19:42, 25 sty 2015


Dołączył: 22 sie 2013
Posty: 7892
Do góry
Tess napisał(a)
Oglądam, ale się nie wtrącam.

Ależ ja nalegam
Aktinidia ostrolistna - Actinidia arguta 19:40, 25 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
MirellaB napisał(a)
Witam. W kwietniu chcę posadzić aktinidię pstrolistną, 5 szt, w odległości 50 cm, żeby ładnie się pięła po płocie obok trzmieliny. U nikogo jeszcze nie widziałam w ogrodzie. Tess pięknie u Ciebie wygląda. Mam nadzieję, że po 2-3 latach listki zaczną się wybarwiać tak jak zapewnia sprzedawca.

Co 50 cm? Stanowczo za gęsto, moim zdaniem. No i nie wiem, czy to dobry pomysł. Aktinidia to bardzo silnierosnąca roślina.
Makowo na Kociewiu 19:31, 25 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Oglądam, ale się nie wtrącam.
Mirkowy ogród (początki) 19:15, 25 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Mireczko, czy ukorzeniałaś moze budleję?
Naszła mnie chęć poeksperymentowania z moją jedną sztuką miniaturki.
Czekam tylko na suchy dzień, bo chyba zasada, że kiedy mokro, nie tniemy, obowiazuje także zimą, co?
Buziaki
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 19:12, 25 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Iwk4 napisał(a)

Tesiu, w żadnym wypadku nie chciałam ci zrobić przykrości.
e-Mowi posta nie pokażę, bo jak się rozmyśli ( a w tej chwili czuje się doceniony ), to na wiosenne zakupy ja będę miała szlaban

Iw, ależ nie zrobiłaś Ani, ani Chyba już za późno było, kiedy pisałam - stąd skrótowość myśli i nieczytelność wypowiedzi.
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 18:41, 25 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
JoannA napisał(a)

Tessiu,
a nie pytał dlaczego te kwiatuszki zostawiłaś na takim zimnie
A swoją drogą to chciałabym zobaczyć tę bezcenną minę Twojego eMa.
A wiesz Tessiu że mamy taki sam staż małżeński.

Nie pytał
Moje małżeństwo sierpniowe. Czyli mam najkrótszy staż
Ogród na Wierzbie 16:36, 25 sty 2015

Dołączył: 02 lip 2014
Posty: 42
Do góry
Tess napisał(a)
Czyli - nie jest już tak klimatycznie i ładnie.
To zmykam.

Oj jest wciąż klimatycznie i ładnie, a w miejsca wyciętych drzew posadzę kolejne. Bezpieczeństwo przede wszystkim
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 11:55, 25 sty 2015


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Tess napisał(a)
Chyba zbyt mało czytelnie napisałam - eM był zaskoczony, że nawet w środku zimy kupuję kwiatki.
Nic więcej.

Kochana, ja mam 32 lata stażu małżeńskiego, to dość, żeby wiedzieć, jak z nim postępować
Na początku rewolucji ogrodowych (wiosna 2012) owszem, utyskiwał - raz więcej, raz mniej. A teraz z własnej woli (i często z włąsnej inicjatywy ) podejmuje różne ogrodowe lub okołoogrodowe działania.

Tego posta też pokażesz eMowi?

Tesiu, w żadnym wypadku nie chciałam ci zrobić przykrości.
e-Mowi posta nie pokażę, bo jak się rozmyśli ( a w tej chwili czuje się doceniony ), to na wiosenne zakupy ja będę miała szlaban

Masz piękny staż małżeński. Ja dopiero 25. Każdy M potrzebuje odpowiedniego postępowania i najlepiej żona wie, jak to zrobić. Wzajemne zrozumienie i tolerancja są chyba sprzymierzeńcem dla tak długich stażów małżeńskich.
A twój M zrobił taką minę, bo nawet jak zauważył, to twoja sąsiadka go uprzedziła Może nie chciał dać poznać, że zauważył Tak skrycie, to Oni się cieszą z pięknych ogrodów. Ja mam tylko dwie rabatki na razie poprawione, a jak ktoś przyjdzie, to M się chwali i oprowadza po włościach
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies