Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Tam, gdzie jeże mówią dobranoc. 05:26, 24 sty 2015


Dołączył: 08 wrz 2013
Posty: 4587
Do góry
Tess napisał(a)
To też moje miasto, Waldku
I nawet z tej samej strony - Puszcza Kampinoska ode mnie rzut suchym beretem.
Fajnie, że założyłeś swój własny watek.

Jeże w tytule Twojego wątku przypomniały mi problem, z jakim się od niedawna borykam.
Czy jeże mogą zatruć się niebieskimi granulkami na ślimaki albo ślimakiem, który zjadł takie granulki?
Miałam w tym roku plagę ślimaków i przyznaję - stosowałam granulki. A potem ktoś powiedział, że szkodzą jeżom.


Oooooo! I stare ogrodowe wyjadacze chleba mnie odwiedzają wprost znad przecudnej urody nadbużańskich pól i łąk. Stare oczywiście w cudzysłowie. Kampinos ode mnie to raczej rzut mokrym beretem, coby miał lepszy ciąg.
Jakieś 12 km w linii prostej. Tu gdzie mieszkam, to najdalej wysunięta w kierunku zachodnim część Warszawy.

Teresko.
Niebieskie granulki stosowane do trucia ślimaków zawierają jako substancję czynną aromatyzowany metaldehyd.
Objawy zatrucia to :
- drżenie mięśni
- podwyższona temperatura ciała ( powyżej 39 stopni C )
- biegunka
- wymioty
- przyśpieszone tętno i oddech
Wszystkie zwierzęta, które miały pośredni lub bezpośredni kontakt z tym środkiem poprzez jego spożycie, po ok 3 godzinach odchodzą z tego świata w strasznych męczarniach. Nie ma na to również antidotum mogące ratować życie. Dotyczy to w równej mierze zwierząt domowych.


Niedługo na forum przedstawię biopreparat oparty całkowicie na alkaloidach roślinnych z nadzieją na to, że będzie to bardzo skuteczny środek na ślimaki. Jego zadaniem będzie niedopuszczenie tych mięczaków w bezpośredni obręb naszych roślin, ewentualnie trwała zmiana wrażeń smakowych.

Maja w ogrodzie, czyli- Jak wykąpać jeża...
Ogród w lesie 00:20, 24 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Mala_Mi napisał(a)

Tylko o srebrnych liściach kupuj....rośnie w ładne kępki, a ta zielona to rośnie byle jak.. faktem jest, że u mnie ma za sucho ta zielona.. ale .. ma minusa.

O, masz. Pojęcia nie miałam, że są też o zielonych lisciach
Miałam tę drugą (sztuk jeden, oczywiście, bo to przed O. było)

Aniu, czy jest coś, czego nie masz w ogrodzie?
Ogród w lesie 23:27, 23 sty 2015


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
Tess napisał(a)
Obiecanki-cacanki

Znajomość z modrzewnicą jest bardzo dawna i niestety nie zakończyła się dobrze dla niej.
Pojęcia nie miałam o jej wymaganiach. Rosła - bardzo marnie - na patelni, nie zakwasiłam jej stanowiska...
Długo walczyła o przetrwanie. Potem przyszło mi do głowy ją przesadzić, ale oczywiście - cała ja - z podzieleniem.
Podzielenia nie przeżyła.
Ale to bardzo fajna roślinka, wydaje mi się godna zamieszkania w Twoim ogrodzie.


Tessiu...ja ją podobnie potraktowalam ha ha...a teraz juz nie mam miejsca dla niej
Witam i zapraszam 22:43, 23 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Witaj, pokazuj to co masz.
Nadchodzi wiosna - czas na ogród 22:29, 23 sty 2015


Dołączył: 07 mar 2014
Posty: 3697
Do góry
Tess napisał(a)
Dominiko, pewnie pooglądałaś juz trochę ogrodów, napisz, co ci się podoba. I czy ma być kwieciście czy raczej nie.
Co lubisz.


Hmm... ja odnoszę wrażenie, że siedzę w tych ogrodach dniami i nocami Bardzo lubię zimozielone rośliny, funkie, żurawki, róże, rododendrony, brzozy, magnolie, katalpy, klony, śliwy czerwone, lilie, tulipany, wrzosy i trawy. Z góry przepraszam za ten misz masz wymieniony ale te właśnie rośliny chciałabym mieć w swoim ogrodzie. Z tej racji, że skaczę z wątku na wątek chyba jakoś nie mam żadnej wizji jak to zrobić u siebie. Albo brak mi wyobraźni czy też inwencji twórczej
Ogród Stefanie - Eastleach House w Cotswold 22:12, 23 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Piękna dobranocka.
Jurajski Ogród 22:03, 23 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
A ja zapraszam CIĘ na dobranockę do Stefanie.

Lecę z Agnieszką.
Nadchodzi wiosna - czas na ogród 22:02, 23 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Dominiko, pewnie pooglądałaś juz trochę ogrodów, napisz, co ci się podoba. I czy ma być kwieciście czy raczej nie.
Co lubisz.
Ogrodowisko przemówiło, czyli nasze powiedzonka 21:33, 23 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Ale też gubiło szczękę gdzieś na rabatkach w podziwianym ogrodzie.
Wichrowe wzgórze 21:31, 23 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Moniko, przeczytałam wszyściusieńko od 120 strony i choć już niby znałam Twój ogród, to ochłonąć nie mogę z nadmiaru pozytywnych wrażeń. Dziękuję, że nam to cudo pokazujesz

Acha, zapożyczyłam sobie Twoją recepturę na taki piękny ogród.
Może kiedyś się przyda.

Gdybym miała jeszcze kiedyś urządzać ogród, chciałabym, aby był taki właśnie.
Co z tym ogródeczkiem począć 21:28, 23 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
ewa004 napisał(a)

Tesiu mój ty adwokacie
Dzięki za udzielanie wyjaśnień w moim imieniu
Pacz jak Ty wszystko u mnie łapiesz co gdzie i jak co mogę ,a za co mnie zabiją


Się bywa i śledzi na bieżąco - to się takie rzeczy wie
Pod Laskiem 20:47, 23 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
To masz jeszcze recepturę na taki piękny ogród
Monic napisała:

U mnie trzymam się żelaznej zasady, o której napisałam u Ciebie i staram się być konsekwentna. Podoba mi się wiele roślin i często w centrach ogrodniczych chciałoby się włożyć do koszyka jakieś inne kolorki, ale ... trzymam się dzielnie
Moje kolory w ogrodzie są mocno ograniczone, podobnie z gatunkami bylin, drzew i krzewów.
Z bylin sadzę następujące:
niskie:
szałwia, lawenda, kocimiętka - wszystkie trzy w wielkich ilościach,
przywrotnik ostroklapowany, niektóre przetaczniki osiągające niedużą wysokość, niektóre dzwonki,

średnie:
bodziszek wspaniały (mój ulubiony), inne odmiany bodziszków, liliowce, niektóre przetaczniki, niektóre białe i kremowe złocienie (są najczęściej wyższe niż bodziszki, więc mogą być za nimi), perovskie, dzwonki,

wysokie:
floksy - uwielbiam je, niebieskie wysokie przetaczniki, ostróżki, naparstnice, niektóre odmiany liliowców.

Poza tym rosną też, jak zapewne zauważyłaś, piwonie, hortensje i róże w ogromnej ilości

Z najwyższych traw jakie mam to miskanty Gracillimus (mój ulubiony), Variegatus, Zebrinus, niższe -rozplenice (tworzą piękne kępy)




Dodaję jeszcze jeżówki, bo Monic później napisała, ze też.
Ogród nad Rozlewiskiem 20:45, 23 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Wklejam od Monic z Wichrowego Wzgórza recepturę na taki piękny ogród, jak jej.
Tylko alchemik nie ten...


U mnie trzymam się żelaznej zasady, o której napisałam u Ciebie i staram się być konsekwentna. Podoba mi się wiele roślin i często w centrach ogrodniczych chciałoby się włożyć do koszyka jakieś inne kolorki, ale ... trzymam się dzielnie
Moje kolory w ogrodzie są mocno ograniczone, podobnie z gatunkami bylin, drzew i krzewów.
Z bylin sadzę następujące:
niskie:
szałwia, lawenda, kocimiętka - wszystkie trzy w wielkich ilościach,
przywrotnik ostroklapowany, niektóre przetaczniki osiągające niedużą wysokość, niektóre dzwonki,

średnie:
bodziszek wspaniały (mój ulubiony), inne odmiany bodziszków, liliowce, niektóre przetaczniki, niektóre białe i kremowe złocienie (są najczęściej wyższe niż bodziszki, więc mogą być za nimi), perovskie, dzwonki,

wysokie:
floksy - uwielbiam je, niebieskie wysokie przetaczniki, ostróżki, naparstnice, niektóre odmiany liliowców.

Poza tym rosną też, jak zapewne zauważyłaś, piwonie, hortensje i róże w ogromnej ilości

Z najwyższych traw jakie mam to miskanty Gracillimus (mój ulubiony), Variegatus, Zebrinus, niższe -rozplenice (tworzą piękne kępy).


Pod Laskiem 20:40, 23 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Obejrzałaś trochę ogrodu z tego linku, co Ci podesłałam?
Podobał Ci się?

Mnie bardzo.
Pod Laskiem 19:56, 23 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Może i niedojrzałam wcześniej, że one w bladym różu są, ale żeby aż przez dwie strony i to udowadniać?

monia napisał(a)


jasny róż może bluszcz a przed bluszczem na podporach powojnik jakiś ciemny róż albo fiolet może w kolorze wisterii albo ciemniejsza zastanawiam się czy ostróżki dałby radę ale to bym dwa lata musiała czekać na efekt ale może warto by było gdzie niegdzie ostróżki by się zmieściły pomiędzy i na tył co myślisz ?

Och, ostróżki jak najbardziej, koniecznie. Nie przejmuj się, że trzeba dwa lata na te z siewu czekać. Doczekasz się. Siej dużo, wszędzie będziesz mogła je dać, nie tylko tu.
Zobacz:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/906-wichrowe-wzgorze?page=133
(przejrzyj sobie trochę ston, zobaczysz, ile tu inspiracji)

No i jeśli róże w baladym różu, to powojnik ciemny róż albo nawet jakaś purpura mogłąby być .
Nadchodzi wiosna - czas na ogród 19:09, 23 sty 2015


Dołączył: 07 mar 2014
Posty: 3697
Do góry
Tess napisał(a)
Dominika, nic nie pisze, bo nijak się połapać nie mogę w sytuacji. Przeglądałam już wątek z dziesięć razy i nijak bardziej zorientowana nie jestem
Plan widziałam, wiem, gdzie ta altanka. Ale nie wiem, gdzie jest wejście/wjazd na działke czy wejście do ogrodu.
I gdzie jest wejście do altanki?
Może jakiś szkic, albo więcej zdjęć?
Ilość kamieni na tej skarpie mnie przytłacza. Rośnie tam cos więcej, niż płozące jałowce?

Fajnie już z trawnikiem działka wygląda. To już ogród


rosną jedynie:
Pod Laskiem 18:35, 23 sty 2015


Dołączył: 15 gru 2012
Posty: 753
Do góry
Tess napisał(a)
O wysokich trawach myślałam i o ciemnoniebieskim powojniku też.
Ale powojniki musiałyby mieć kratki.
Można takie, jak na ogrodzenia się teraz kupuje.
Nie musiałyby być po całej długości, szczelnie, tylko w odstępach kilka.
Albo może nawet lepiej by wyglądały na obeliskach (takich stożkach), dość wysokich.


Po murze można puścić bluszcz, byłoby bardzo klimatycznie, ale oprócz bluszczu kolor by się przydał.

Te róże są różowe?


jasny róż może bluszcz a przed bluszczem na podporach powojnik jakiś ciemny róż albo fiolet może w kolorze wisterii albo ciemniejsza zastanawiam się czy ostróżki dałby radę ale to bym dwa lata musiała czekać na efekt ale może warto by było gdzie niegdzie ostróżki by się zmieściły pomiędzy i na tył co myślisz ?
Pod Laskiem 18:15, 23 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
O wysokich trawach myślałam i o ciemnoniebieskim powojniku też.
Ale powojniki musiałyby mieć kratki.
Można takie, jak na ogrodzenia się teraz kupuje.
Nie musiałyby być po całej długości, szczelnie, tylko w odstępach kilka.
Albo może nawet lepiej by wyglądały na obeliskach (takich stożkach), dość wysokich.


Po murze można puścić bluszcz, byłoby bardzo klimatycznie, ale oprócz bluszczu kolor by się przydał.

Te róże są różowe?
Pod Laskiem 18:08, 23 sty 2015


Dołączył: 15 gru 2012
Posty: 753
Do góry
Tess napisał(a)
OK,obrzeże z kostki będzie dobre.
Byliny jeśli kwitną w tym samym czasie co róże i są niższe przesadź, bo i tak ich nie widać.
Aksamitka kremowa? Ładna jest, ale czy będzie ją widać, nie zleje się z białymi rózami?

Myslę, myślę o tym co do róż, ale muszę polukać gdzieś u innych.


Nie rozumiem, jaką tą samą różę chcesz wcisnąć? Taką czerwoną? Na tę rabatkę z różami, tak?

A na tej rabacie to jest cały dzień słońce?




Na rabacie jest cały dzień słońce muszę przesadzić też taką samą różową będzie gęsty cały rządek różowych. Z tą czerwoną nie wiem co będzie jest to młody krzak ale usycha. A może jakieś trawy na tył albo bluszcz żeby się wił po murze albo wiem powojnik o jakimś intensywnym kolorze ?
Pod Laskiem 18:01, 23 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
OK,obrzeże z kostki będzie dobre.
Byliny jeśli kwitną w tym samym czasie co róże i są niższe przesadź, bo i tak ich nie widać.
Aksamitka kremowa? Ładna jest, ale czy będzie ją widać, nie zleje się z białymi rózami?

Myslę, myślę o tym co do róż, ale muszę polukać gdzieś u innych.


Nie rozumiem, jaką tą samą różę chcesz wcisnąć? Taką czerwoną? Na tę rabatkę z różami, tak?

A na tej rabacie to jest cały dzień słońce?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies